Za obrazę Hitlera

Władze prokuratorskie zakończyły dochodzenie i sporządziły akt oskarżenią w sprawie o zniewagę kanclerza Rzeszy Niemieckiej przez użycie zwrotów obraźliwych. Do odpowiedzialności karnej za powyższe przestępstwo pociągnięto Nuchima Halberstadta, właściciela składu wyrobów aptecznych w Warszawie.

KRONIKA SĄDOWAHalbersladt był zasypywany co pewien czas ofertami ze strony firm niemieckich, które ofiarowywały mu dostawę różnych artykułów. M. in. otrzymywał listy od znanej fabryki niemieckiej p.n. „Elektrodental-Fischer”. Gdy pewnego dnia firma powyższa znów nadesłała ofertę, Halberszladt nie otwierając listu, napisał na kopercie w języku niemieckim: “Niezliczoną ilość razy prosiłem panów, aby mnie nie niepokoili swemi pismami. Ponieważ istnieje ustrój hitlerowski, nie będę przyjmował żadnych ofert tak długo, póki Hitler ze swoja hołotą będą rządzili w Niemczech, a żaden porządny człowiek nie będzie utrzymywał z wami stosunków”. Dopisawszy jeszcze do tego słowo ‘zwrot’ wrzucił Halberstadt list do skrzynki i o sprawie zapomniał.

Urząd pocztowy w Niemczech zainteresował się tym napisem. Przeczytawszy jego treść, skierował list do ministerstwa poczt i telegrafów Rzeszy Niemieckiej. Sprawa ta narobiła wiele wrzawy. Za pośrednictwem władz niemieckich list otrzymało nasze ministerstwo poczt i telegrafów. Wszczęte dochodzenie ustaliło, iż właśnie Halberstadt umieścił na liście wymieniony napis.

Prokuratura pociągnęła Halberstadta do odpowiedzialności karnej z art. 111 k.k., który przewiduje karę do 3 lat więzienia.

Brak komentarzy

Napisz komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Close