Jan Lechoń
Wiadomości 30.05.1948

Warszawa niepodległa
Stolica Stefana Starzyńskiego*

Świetne pokolenie, które przygotowało myślą, piórem i czynem odbudowę Polski i które było chlubą jej pierwszych lat wolności, poczęło schodzić ze świata albo, szanując siły, odchodzić od czynnego życia. Przychodzili ludzie nowi, mniej związani z przeszłością, instynktem czujący nową rzeczywistość, zapaleni aby ją kształtować albo…

Wiadomości 30.06.1951

O „Wiadomościach Literackich” *

Proszę Państwa! Od pewnego czasu stało się to już prawie tradycją zebrań polskich w Nowym Yorku, że występuję na nich w roli weterana z jakichś zamierzchłych czasów, nieomal jakiegoś Wojskiego, opowiadającego o sporze Domejki z Dowejką czy o Radziwille i księciu Denasów. Przyzwyczajony do tego,…

Wiadomości 16.05.1948

Warszawa niepodległa
Literatura, cyganeria, Askenazy, Daszyński*

Warszawa, która wbrew zakorzenionej w opinii nieprawdzie, była zawsze najbardziej literackim miastem Polski od dnia niepodległości stała się naprawdę stolicą literatury polskiej, ściągnąwszy do siebie na stały lub na dłuższy pobyt wszystkich niemal wybitnych pisarzy polskich, tak że – poza Kasprowiczem i Karolem Hubertem Rostworowskim…

Wiadomości 02.05.1948

Warszawa niepodległa
Piłsudski i Żeromski*

O samym Piłsudskim mówić oczywiście w kategoriach popularności nie można, bo uczucie dla niego nie całej Warszawy bynajmniej ale jej lewicy politycznej, robotników, młodzieży i poetycznych kobiet – było to zjawisko z innego niż popularność wymiaru, było to olśnienie duszy, potężna miłość na całe życie.…

Wiadomości 18.04.1948

Warszawa niepodległa
Przedwiośnie wolności*

To, o czym zamierzam pisać, nazywam „Warszawą niepodległą” dlatego przede wszystkim, że trzeba było ograniczyć ramami jakiegoś czasu te niezliczone, cisnące mi się na pamięć wspomnienia, których właśnie mnogość i rozmaitość nie pozwoliły mi dotąd spełnić mego zamiaru napisania książki o Warszawie. Od czegokolwiek bym…

U marszałka Piłsudskiego w Sulejówku

Deszcz lał jak z cebra – kiedyśmy się lśniącym, eleganckim , jakby nie był paru lat na wojnie, „Cadillakiem” zabrali do Sulejówka: Wieniawa, pan Pęcherski i ja, całą drogę – najtypowiej mazowiecką, szaremi jesiennemi polami, skrawkiem lasu, pachnącym grzybami, piaszczystą wydmą rembertowską – siekł nas,…

Wiadomości Polskie 09.08.1942

Wieniawa

Niesposób nad temi linijkami napisać „Pamięci Wieniawy” ; serce i myśl buntują się przeciw temu i wspomnienia tak żywe, że niesposób zaliczyć ich już na zawsze do wspomnień. Bo czemżeż on był innem, czemuż on był właśnie jeśli nie czasem górnym i chmurnym, wyrażonym nie…

Close