Józef Mackiewicz
Słowo 25.01.1924

Lenin

W kwietniu r. 1917 ze Szwajcarji przez Niemcy, w zaplombowanym wagonie przybył do Rosji Lenin; niby dziwny twór, niesamowity okaz tego świata, który dokonał największego przewrotu społecznego, jaki dotychczas w dziejach był notowany, zburzywszy państwo caratu – jedno z największych na globie. Indywidualność potężna. I…

Słowo 12.12.1937

Komunizm, ghetto, homoseksualizm
Co się właściwie dzieje w gimnazjach wileńskich?

Przyznaję, że tytuł brzmi trochę sensacyjnie, a trochę nie pedagogicznie. Czyż nie mają bowiem dyrektorzy gimnazjów, pedagodzy, racji, gdy zarzucają młodocianym autorom jednodniówki „Ku Polsce Chrobrego”, że przed oczy młodzieży wywlekają tego rodzaju brudy, jak afera pederasty Rzewuskiego? – Mają. – Ale pismo codzienne musi…

Słowo 08.03.1939

Wysiadłem w Kłajpedzie – wysiadłem w Memlu

To jest zastanawiające, jak niektóre wydarzenia polityczne pierwszorzędnej wagi, wymykają się pomiędzy palcami opinji publicznej. Dzieje się coś, co może w najkrótszym czasie zaważyć na układzie sił we wschodniej Europie, co szachuje i wywraca dotychczasowe rachuby. I o tem cicho. Litwini w Kownie wytrzeszczają oczy:…

Wiadomości 04.09.1949

Bolszewizm i Watykan

Fałszywy obraz Sowietów w ogóle, a więc i stosunku ich do religii, wynika z arcyludzkiej tendencji naginania zjawisk do z góry powziętych koncepcji. Rzeczywistość sowiecką w znacznym stopniu zaciemnia nam tradycja przeżyć ludzi dziś „starej daty”, oceniających bolszewizm na podstawie wrażeń z pierwszych lat rewolucji.…

Słowo 26.05.1939

Gdańsk bez złudzeń

Gdańsk, 24 maja „Zurück zum Reich”! – Pass – kontrolle! – Zoll -kontrolle! – Bagnet i rewolwer na brzuchu Schutzmanna, szare mundury i czako z bączkiem, zielone mundury celników. Wewnątrz dworca, który mieni się być pod zarządem Polskich Kolei Państwowych, w kioskach „Ruchu” nie dostaniesz…

Słowo 15.08.1939

Pomiędzy Stalinem i Hitlerem

TALLIN. Zabroniono pisać o pobiciu marynarzy niemieckich W lipcu tego roku zawitał z ostentacyjną wizytą do Tallina krążownik niemiecki. Wszystko na nim jak z igły i wszystko wielkie, groźne, wzbudzające zaufanie do potęgi niemieckiej na morzu. Władze estońskie witały go gościnnie, jak się należy witać…

Wiadomości 20.04.1952

Tajemnicza śmierć Iwana Kriwoziercowa, głównego świadka zbrodni katynskiej

Nie leży w moim zamiarze podawanie w wątpliwość wiarogodności orzeczenia brytyjskiego Home Office z 29 lutego 1952, które niżej przytoczę. Chciałbym tylko uszeregować i zestawić poszczególne momenty tej sprawy aż do dnia, w którym pismo Home Office doszło moich rąk. Chodzi tu o sprawę Iwana…

Słowo 21.08.1937

Okna zatkane szmatami

Dnia 19 lutego 1937 roku wyszedł z druku kolejny numer „Dziennika Ustaw”, a mianowicie 11-ty. – Wywołał pewną sensację i pewną konsternację i wiele utyskiwań, ze względu na zawarte w nim „Rozporządzenie z dnia 23 grudnia 1936 r. o granicach Państwa”. Wielkie też było zdziwienie…

Słowo 19.02.1939

Kara chłosty

Z PAPIEROSEM W USTACH… Mijamy wszystkie stacje za Baranowiczami w dół, coraz głębiej pogrążając się w lasy. Nie potrzebuję się wychylać do zamokłej szyby. I tak na pamięć znam kolejność: za Honczarami będą Budy, za Hancewiczami Lusino, za Malkowiczami – Luszcza… Wiem, że po obu…

Słowo 24.02.1937

Specjalny reportaż z Łodzi
Nie zrozumieć, a znienawidzieć tam można komunizm (cz. 4)

Jeżeli miałem nadzieję, że w Łodzi dostrzegę być może symptomy zbliżającego się końca kryzysu, to tylko dlatego, że jest to miasto drugie po wielkości w Polsce, którego mieszkańców nie interesuje nic poza handlem, przemysłem i – pieniądzem. Muszą więc na tego rodzaju zjawiska być bardzo…

Słowo 23.02.1937

Specjalny reportaż z Łodzi
Prawica na Bałutach (cz. 3)

Lodzermensz wcale się nie równa temu, co oznacza wilnianin, warszawianin, lubo nawet tenże łodzianin. Lodzermensz, pisany przezemnie umyślnie na sposób spolszczony, jest specjalnym typem, jeśli nie rasą. Łódź, która powstała tak niedawno, składała się pierwotnie z kilkunastu rodzin niemieckich. Do Niemców przypętali się okoliczni mieszkańcy,…

Słowo 20.02.1937

Specjalny reportaż z Łodzi
Na zmianę przyszli żydzi (cz. 2)

Łódź robi wrażenie biednego miasta. Robi wrażenie i rzecz wydaje mi się zrozumiałą. Łódź jest warsztatem dla tych, którzy z niej wyciskają pieniądze. Niezależnie od tego, czy to będą wielcy przemysłowcy, czy mniejsi, czy handlarze, czy tylko aferzyści. Warsztatem ich pracy. Stąd, po jej skończeniu,…

Słowo 19.02.1937

Specjalny reportaż z Łodzi
Co chciałem zobaczyć w mieście ciężarowych koni? (cz. 1)

Padał gęsty, mokry śnieg i on niewątpliwie stał się przyczyna katastrofy. Pociąg idący z Zemgal zdruzgotał na przejeździe kolejowym furmankę. Wlókł ją potem przez pół kilometra, nim zdołał zahamować, a później stał pół godziny w polu. Lokomotywa, szprychy jej kół, bufory wszystko dosłownie oblepione było…

Słowo 12.08.1936

Lepiej bezrolnym na Pomorzu niż u nas kułakom

W poprzednim artykule zobrazowałem przeciętny stan poziomu życia chłopskiego na Pomorzu, jakże różny od tego, który jest u nas! Jako specjalnie znamienny, charakterystyczny, czy może – aktualny znajduję moment, iż duża własność na Pomorzu wykazuje większy procent niż na Wileńszczyźnie. W końcu jednak artykułu, rzuciłem…

Słowo 11.08.1936

U nas chłopi, a tam panowie

Sytuacja naszych włościan jest tak opłakana, że istotnie budzić zaczyna poważne obawy. Przedewszystkiem nic się u nas nie da zauważyć z t.zw.postępu. Z każdym dniem postępuje tylko większa nędza. W takich warunkach o podniesieniu kultury rolnej nie może być mowy. Więc jakaż może być mowa…

Słowo 08.08.1939

Ponura tajemnica nie stotalizowanego pustelnika…

Krościenko w Pieninach. Od Bóg wie jak dawna toczy się zacięty spór o rzecz zgoła egzotyczną: pustelnika w Pieninach. – Napisano już o nim tyle po różnych gazetach, że gdyby zebrać wszystkie wycinki, powstałby ogromny tom drukowanego słowa. Zresztą tom ten, a raczej tomy, a…

Wiadomości 17.08.1947

Jak to było z Litwinami

To co było państwem, a następnie tradycją „Obojga Narodów”, rozpadło się ostatecznie w latach 1920-1921. Odtąd stosunki polsko-litewskie cechuje monotonna stagnacja: ani pokoju, ani wojny, aż do słynnego ultimatum polskiego, po którym przyszło mniej więcej normalne współżycie sąsiedzkie. Był to okres bardzo krótki, bo przerwany…

Memel – Prag – Danzig

Na dwa tygodnie przed Anschlussem „Memla”, bawiłem w Kłajpedzie. W miasteczku, które pozostało po wilhelmińskich Niemczech, i wśród nowoczesnych gmachów, które tu wybudowała republika litewska. Deszcz ściekał po gumowych płaszczach autonomicznych Schutzmannów, ściekał po szybach sklepowych, za któremi, jak u nas w wielkie święta, tak…

Wiadomości 22.05.1949

Jak się uczyli współcześni pisarze polscy?
Józef Mackiewicz

(Ankieta „Wiadomości”) 1. Jak się Pan uczył w szkole średniej? 2. Czym się Pan najbardziej interesował? 3. Jaki był Pana stosunek do literatury? Uczyłem się średnio, prawie źle. Gorzej w szkole polskiej niż w rosyjskiej. O szkole rosyjskiej zachowałem wspomnienia przyjemne. Lubiłem ją nawet. Szkoły…

Wiadomości 23.10.1955

Zbrodnia w dolinie rzeki Drawy

Gdy w r. 1673 pojawił się na Siczy Zaporoskiej Matiuszka Worobjew, chłop pańszczyźniany Dymitra Wiśniowieckiego i ogłosił się rzekomym carewiczem Symeonem a Moskwa zażądała wydania samozwańca, Kozacy odpowiedzieli dumnie że „od wieków wiecznych” Sicz nie wydawała ludzi. Nie znaczy to oczywiście by narody, podobnie jak…

Wiadomości 04.05.1947

Nie Rosja, ale Sowiety

Poniższe uwagi są nie tylko wystąpieniem „pod prąd”. Wielu, bardzo wielu, mogą nawet oburzyć. Mimo to jestem głęboko przekonany o słuszności swej tezy, zrodzonej z praktycznego zetknięcia z pierwszą okupacją sowiecką. Mógłbym o sobie powiedzieć, że 24 czerwca 1941, gdy ostatni żołnierze sowieccy opuścili Kraj,…

Słowo 21.07.1939

Jedna dywizja niemiecka w Gdańsku

GDAŃSK.Sytuacja w Gdańsku ulega systematycznemu t. zw. pogorszeniu, ale nie powinno to nas ani dziwić, ani tem mniej straszyć. Bo sytuacja ta jest jasna, wyraźna, jak na dłoni. Zupełnie słusznie piszemy, podkreślając znaczenie Gdańska dla Polski. Zupełnie niesłusznie usiłujemy podkreślić znaczenie Polski dla Gdańska. –…

Wiadomości 18.05.1947

Powstanie warszawskie z innej strony

Nasze publicystyczno-literackie pamiętnikarstwo wojenne ma w sobie coś z opowieści Gogola „Wij”. Krąg zarysowany kredą święconą, poza który sami sobie nie pozwalamy wykroczyć. Stąd deptanie na miejscu w otoczeniu licznych „tabu”, zamykających umowne horyzonty. W takim kręgu obraca się m.in. temat powstania warszawskiego, który wciąż…

Close