Józef Mackiewicz

Memel – Prag – Danzig

Na dwa tygodnie przed Anschlussem „Memla”, bawiłem w Kłajpedzie. W miasteczku, które pozostało po wilhelmińskich Niemczech, i wśród nowoczesnych gmachów, które tu wybudowała republika litewska. Deszcz ściekał po gumowych płaszczach autonomicznych Schutzmannów, ściekał po szybach sklepowych, za któremi, jak u nas w wielkie święta, tak…

Wiadomości 22.05.1949

Jak się uczyli współcześni pisarze polscy?
Józef Mackiewicz

(Ankieta „Wiadomości”) 1. Jak się Pan uczył w szkole średniej? 2. Czym się Pan najbardziej interesował? 3. Jaki był Pana stosunek do literatury? Uczyłem się średnio, prawie źle. Gorzej w szkole polskiej niż w rosyjskiej. O szkole rosyjskiej zachowałem wspomnienia przyjemne. Lubiłem ją nawet. Szkoły…

Wiadomości 23.10.1955

Zbrodnia w dolinie rzeki Drawy

Gdy w r. 1673 pojawił się na Siczy Zaporoskiej Matiuszka Worobjew, chłop pańszczyźniany Dymitra Wiśniowieckiego i ogłosił się rzekomym carewiczem Symeonem a Moskwa zażądała wydania samozwańca, Kozacy odpowiedzieli dumnie że „od wieków wiecznych” Sicz nie wydawała ludzi. Nie znaczy to oczywiście by narody, podobnie jak…

Wiadomości 04.05.1947

Nie Rosja, ale Sowiety

Poniższe uwagi są nie tylko wystąpieniem „pod prąd”. Wielu, bardzo wielu, mogą nawet oburzyć. Mimo to jestem głęboko przekonany o słuszności swej tezy, zrodzonej z praktycznego zetknięcia z pierwszą okupacją sowiecką. Mógłbym o sobie powiedzieć, że 24 czerwca 1941, gdy ostatni żołnierze sowieccy opuścili Kraj,…

Słowo 21.07.1939

Jedna dywizja niemiecka w Gdańsku

GDAŃSK. Sytuacja w Gdańsku ulega systematycznemu t. zw. pogorszeniu, ale nie powinno to nas ani dziwić, ani tem mniej straszyć. Bo sytuacja ta jest jasna, wyraźna, jak na dłoni. Zupełnie słusznie piszemy, podkreślając znaczenie Gdańska dla Polski. Zupełnie niesłusznie usiłujemy podkreślić znaczenie Polski dla Gdańska.…

Wiadomości 18.05.1947

Powstanie warszawskie z innej strony

Nasze publicystyczno-literackie pamiętnikarstwo wojenne ma w sobie coś z opowieści Gogola „Wij”. Krąg zarysowany kredą święconą, poza który sami sobie nie pozwalamy wykroczyć. Stąd deptanie na miejscu w otoczeniu licznych „tabu”, zamykających umowne horyzonty. W takim kręgu obraca się m.in. temat powstania warszawskiego, który wciąż…

Close