Karol Zbyszewski
Prosto z Mostu 11.04.1937

Ryby i społeczeństwo głosu nie mają

– Państwo to my! – mówi rząd i jak przed wiekami bosemu Egipcjaninowi nie przychodziło nawet do głowy by można świętego byka popędzić do pracy tak gołemu Polakowi nie roi się dziś nawet by można rząd zmienić. Niby to wybiera się jakichś posłów, ale to…

Prosto z Mostu 08.08.1937

Polska bez obsłonek

Gdyby ktoś słowami napisał tyle przykrych prawd o Polsce, okrzyczano by go renegatem, pomniejszycielem ojczyzny i kłamcą, a książkę by skonfiskowano. „Mały Rocznik Statystyczny” wystawia nam cyframi ponure świadectwo. Nie można sobie wyobrazić jakbyśmy wyglądali w świetle Dużego Rocznika. Przeciw cyfrom nikt nie śmie protestować.…

Prosto z Mostu 19.02.1939

Pieniądz jest czymś

Naturalnie, że wszyscy kulturalni czytelnicy „Prosto z mostu” lepiej wiedzą, kim był Deterding niż ordynat Michorowski, jednak na wszelki wypadek cichutko przypomnę: ten zeszłotygodniowy nieboszczyk był królem nafty, jego kucharka za koszykowe mogła kupić całą Polskę z Apfelbaumem (złoty krzyż zasługi) włącznie. Pewien Amerykanin tak…

Prosto z Mostu 01.01.1939

Naburmuszone mandaryny

– A z carem-batiuszką pan rozmawia?– Naturalnie; codziennie.– To niechże mu pan wspomni, że tu w miasteczku żyje niejaki Bobczynskij. Ot tylko żeby wiedział, że ja istnieję… Tak prosił łże-rewizora Chlestakowa, po pożyczeniu mu paruset rubli, ciemny mieszczanin Bobczynskij. W Polsce to by wyglądało zupełnie…

Prosto z Mostu 08.01.1939

O urzędującym albo dobrze, albo wcale

Kiedy latem tego roku wybudowano w Zakopanem za podatkowe pieniądze wielki garaż, który miał tylko jeden defekt – mianowicie, że auta w żaden sposób nie mogły doń wjechać, prasa nie pisnęła o tym oczywiście ani słówka. I nie było fotografii dygnitarzy z cylindrami i nożycami.…

Prosto z Mostu 21.03.1937

Tyrania zakazów

Nikt nie wątpi, że w średniowieczu panowała straszliwa tyrania. Wyobrażamy sobie plastycznie jak to ówcześni ludzie musieli padać plackiem przed swym władcą, jak byli obdzierani, poniżani, męczeni przez bezdusznego despotę. Każdy współczuje tym zahukanym przodkom, że nie zaznali równości, wolności – tych wspaniałych zdobyczy dnia…

Wiadomości Polskie 28.03.1943

Polacy i Anglicy wobec władzy

– Eee, to łatek, – mówią lekceważąco Anglicy, – on do niczego nie doszedł, to tylko urzędnik państwowy… – Aaa, to figura, – szepcą z uznaniem Polacy, – on zrobił karjerę, on jest urzędnikiem państwowym. Etatowym !! * Anglik mówi : – Byłem dziś z…

Wiadomości Polskie 28.02.1943

Polacy i Anglicy kiedy mówią

Jeśli się zejdzie dwóch Anglików odmiennych wyznań, należących do przeciwnych partyj politycznych, różniących się we wszelkich poglądach – będą póty próbowali rozmaitych tematów, aż znajdą jeden, co do którego będą zgodni. Spędzą pół godziny na rozważaniu rozkoszy łowienia pstrągów. Gdy się spotka dwóch Polaków tego…

Prosto z Mostu 16.05.1937

Pan vicesłużący

Oficjalne pisma zamieszczają oficjalne komunikaty oficjalnych agencji. Oto wiadomość z ciekawego terenu w oficjalnej redakcji: Na Targi do Poznania przybyli vicepremier Kwiatkowski, p. minister Ulrych, p. viceminister Morawski, p. viceminister Rose, p. dyrektor departamentu Martin, p. naczelnik Rakowski…. Przybywających powitał p. wojewoda Maruszewski, p. prezydent…

Prosto z Mostu 24.10.1937

Prawdziwy Czarniecki

Z okazji przeniesienia do sarkofagu rozpisały się gazety o Czarnieckim. Wszystkie artykuły były w tym tonie w jakim PAT podaje życiorysy naszych ministrów. Czytając te płasko nagromadzone pochwały widziało się Czarnieckiego słodkiego, poczciwego, jak, niczym nowy archanioł Gabriel, rycersko wypiera Szwedów na czele skonsolidowanego narodu.…

Wiadomości 16.06.1946

Wszystkiemu winni reakcjoniści londyńscy

Katechizm Bierutowego żołnierza Apolityczność wojska, to stary, reakcyjny przesąd. W nowym, wspaniałym świecie komunistycznym armia służy nie narodowi, nie państwu, lecz regime’owi. To też dzisiaj żołnierz w Polsce nie może mieć na nic własnych poglądów. Musi on być dobrze wytresowaną papugą, powtarzającą bezdusznie narzucone mu…

Wiadomości Polskie 25.07.1943

Polacy i Anglicy wobec wojny

Dowiedziawszy się, że wojna z Niemcami wybuchła, dwaj Polacy wołali: – Za tydzień będziemy bezapelacyjnie w Berlinie ! Dwaj Anglicy mówili: – Miejmy nadzieję, że za tydzień spotkamy się bez przeszkód w Wembley na meczu piłkarskim Anglja-Szkocja. * Każdy Polak namiętnie chce iść do wojska.…

Close