Artykuły z czasopisma Słowo

Słowo 08.08.1939

Ponura tajemnica nie stotalizowanego pustelnika…

Krościenko w Pieninach. Od Bóg wie jak dawna toczy się zacięty spór o rzecz zgoła egzotyczną: pustelnika w Pieninach. – Napisano już o nim tyle po różnych gazetach, że gdyby zebrać wszystkie wycinki, powstałby ogromny tom drukowanego słowa. Zresztą tom ten, a raczej tomy, a…

Słowo 29.01.1939

Łowca obłoków czyli żywot Miguela de Cervantes

„Don Kichot” (Quixote) jest od trzech przeszło wieków znany na całym świecie; mniej znane jest dla wielu nazwisko jego autora; znikoma zaś, w stosunku do tych, którzy słyszeli o „Don Kichot” lub czytali go, jest liczba osób znających życie twórcy tego nieśmiertelnego romansu. Don Miguel…

Słowo 12.02.1939

Dwie najgorsze obelgi

Kiedy o kimś mówią: – To strasznie zawzięty człowiek! albo: – To niesłychany despota! lub: – Oo, to ziółko… – wtedy można się jednak czegoś spodziewać po takim osobniku. Są u nas dwa określenia zabijające, dwa zwroty gorsze od iperytu. Gdy je przylepią do kogoś…

Słowo 29.01.1939

Potentaci dzisiejsi

W Ameryce tak rozmawiają: – Najmłodszy syn państwa Smithów został urzędnikiem państwowym. – Ach, biedni Smithowie. Nic o tem nie wiedziałem, że ich benjaminek jest kompletnym idjotą. W Polsce to inaczej wygląda: – Syn Guzikiewiczów założył jakiś samodzielny interes. – Ach nieszczęśni Guzikiewicze, nie wiedziałem,…

Słowo 21.01.1939

Sudety – wrażenia optyczne (cz.3)

Pomimo wielu głębokich i istotnych nawet różnic pomiędzy Niemcem z Rzeszy, a Niemcem z Sudetów, obaj oni są – właśnie Niemcami. Pamiętajmy o tem, że w samej Rzeszy istnieją wielkie, głęboko w psychikę sięgające różnice między Niemcem z Brandenburgji a Sasem, między Bawarem a Niemcem…

Słowo 12.01.1939

Z Sudetów – wrażenia optyczne (cz. 2)

Kiedy w zamierzchłej niemal przeszłości – ho, ho, ile to lat temu! – jako uczniak gimnazjalny po raz pierwszy wyjechałem, czy raczej wywieziony zostałem zagranicę, chłonąłem w siebie wrażenia podróżne, jak pompa ssąca, chłonąłem je „uchem, gębą, nosem”, jak mówi Mickiewicz o wilku. Wszystko było…

Słowo 31.12.1938

Z Sudetów – wrażenia optyczne (cz. 1)

Wrażenia optyczne – to dobra nazwa. Dodajmy jeszcze: i akustyczne, – a będziemy mieli całkowite określenie, że tak powiem od strony fizjologicznej organizmu ludzkiego, dla tych wrażeń, które tutaj oto, do użytku publicznego, utrwalę na papierze. Wrażenia optyczne, bo zaczynamy od patrzenia. Siadamy do pociągu…

Słowo 14.12.1938

Bezdroża polskie

Słusznie chlubimy się Gdynią, która powstała w amerykańskiem tempie i z amerykańskim rozmachem. Gdynia jest raczej wyjątkiem, którym pochwalić się możemy. Ale naogół zbyt często lubimy się chwalić. To już spostrzegł Słowacki… Obowiązkiem dobrego patryjoty jest nie pianie od rana do wieczora hymnów tryumfalnych i…

Słowo 28.02.1933

Polscy zwolennicy oddania Pomorza

Wczorajsze depesze „Iskry” przyniosły wiadomość o „apelu”, jaki wydaja polska partja komunistyczna na Śląsku i Pomorzu, żądając oddania tych ziem Niemcom, stwierdzając ich niemieckość. O, nie myślimy się wcale oburzać, ani dziwić. Nie my oddawaliśmy się złudzeniom „spolszczenia” komunizmu. To samo mówiła niedawno w Sejmie…

Słowo 08.01.1933

Żydzi i goje

Niezmiernie ciekawy i zastanawiający życiorys własny recydywisty, ukrywającego się pod pseudonimem „Urke Nachalnika”, skreślony z dużym polotem literackim i niepozbawiony głębszych refleksyj, – zasługuje na jak największą uwagę. Ze względu na swoją bezpośredniość posiada on olbrzymią wartość dla każdego człowieka, zastanawiającego się nad naszą rzeczywistością.…

Słowo 21.07.1939

Jedna dywizja niemiecka w Gdańsku

GDAŃSK. Sytuacja w Gdańsku ulega systematycznemu t. zw. pogorszeniu, ale nie powinno to nas ani dziwić, ani tem mniej straszyć. Bo sytuacja ta jest jasna, wyraźna, jak na dłoni. Zupełnie słusznie piszemy, podkreślając znaczenie Gdańska dla Polski. Zupełnie niesłusznie usiłujemy podkreślić znaczenie Polski dla Gdańska.…

Słowo 04.01.1939

Józef Piłsudski i Roman Dmowski. Ofensywa i obrona.

Józef Piłsudski i Roman Dmowski! Józef Piłsudski była to ofensywa naszego narodu. Odwracał koło polskiej historji wtył aż do XVII wieku, do Polski mocarstwowej. Szedł na Kijów. Nie bał się sojuszów Polski z innemi narodowościami w tem przekonaniu, że indywidualność polska, jako silniejsza i tak…

Close