Brednie o „polskim guislingu”

Radio w Moskwie wystąpiło w sobotę wieczór z gwałtownym oskarżeniem przeciw ” naczelnemu quislingowi polskiemu prof. Ostrowskiemu, który…. pozostaje w stałym kontakcie z kołami polskich reakcjonistów w Londynie i Nowym Yorku.”

Speaker moskiewski opowiadał w dalszym ciągu o gorączkowych przygotowaniach Niemców do przyszłych walk, które mieć będą wkrótce już miejsce na terytorjach „wolą większości, tworzących dziś terytorjum sowieckie.”

„Gubornator Frank zdołał przy pomocy Gestapo uformować grupę polskich quislingów, którzy postanowili przeciwstawić się wyzwoleniu tego kraju. Niemcy starają się stworzyć oddziały wojskowe, któreby ręka w rękę z okupantem walczyły przeciw sowieckim armiom wyzwolenia. Ale – mówiło radio w Moskwie, – partyzanci polscy, którzy są absolutnie niezależni od polskich polityków emigranckich, walczą przeciw Niemcom i marzą o chwili, gdy będą mogli dopomóc Czerwonej Armii”.

Treść audycji moskiewskiej podało wczoraj pismo londyńskie „Reynolds News,” opatrujac ją cierpkimi komentarzami pod adresem polskich sfer wojskowych w Londynie, które są znane „z gwałtownego oporu przeciw rzeczywistości.”

Jak się dowiadujemy w Polsce był jeden tylko Prof. Ostrowski. Był to znany chirurg lwowski, który nigdy nie zajmował się polityką. Został on już w pierwszym tygodniu okupacji niemieckiej Lwowa aresztowany wraz z całą swą rodziną i wieziony do Niemiec. Od tego czasu wszelki ślad po nim zaginął.

Aluzje radia moskiewskiego pod adresem partyzantów polskich którzy „marzą o możliwości wspomagania armii sowieckiej,” a „są całkowicie uniezależnieni od Londynu” są o tyle nieścisłe, że jak wiadomo na terenie Polski walczy Armia Krajowa, która tworzy nierozerwalną część polskich Sił Zbrojnych i pozostaje pod wyłącznym kierownictwem władz polskich w Londynie. Marzy ona jedyne o wyzwoleniu Polski. Poza nią istnieją tylko dywersanci obcy.

Najpopularniejszy dziennik emigracyjny w Wielkiej Brytanii. Powstał w wyniku połączenia londyńskiego „Dziennika Polskiego” (1940 – 1943) oraz wydawanego w Szkocji „Dziennika Żołnierza” będącego dziennikiem I Korpusu Polskiego. Wydawany w Londynie od stycznia 1944 roku. Do 1945 roku organ rządu polskiego na uchodźstwie. Pismo ukazuje się do dnia dzisiejszego. 

Close