Małe historyczne nieporozumienie

We wczorajszym „Evening Standard” w artykule wstępnym czytamy:

„Z pośród wszystkich nazw, które Moskwa w ostatnim tygodniu proklamowała jako zwycięstwa, żadne nie mogło wzbudzić w sercach rosyjskich więcej dumy, aniżeli Tannenberg. Tu toczone były historyczne bitwy trwajacych od stuleci zmagań miedzy światem teutońskim i słowiańskim. Tu w XV wieku Polacy i Rosjanie osiągneli zwycięstwo nad łupieskimi rycerzami teutońskimi i uzyskali słuszne prawa do ich ziemi. Tu, zaledwie przed 30 laty, Rosja poniosła swą największą klęskę, z której zrodziła się jej rewolucja, a także ratunek armii sojuszniczych na zachodzie”.

Bardzo to ładnie ze strony tego pisma, że przypomina przy tej okazji bitwę grunwaldzką, uwypuklając jej historyczne znaczenie. Ale gdzie autor artykułu wyczytał, że w bitwie pod Grunwaldem wzięli udział… Rosjanie? Ostatecznie to, że w przyszłości Litwa ma być republiką sowiecką, chyba nie może być powodem by Litwinów Witolda uważać za Rosjan!

Trochę to wszystko przypomina słynny wierszyk , zaczynający się od słów: „Kiedy Kara Mustafa, wielki wódz Krzyżaków…”

Najpopularniejszy dziennik emigracyjny w Wielkiej Brytanii. Powstał w wyniku połączenia londyńskiego „Dziennika Polskiego” (1940 – 1943) oraz wydawanego w Szkocji „Dziennika Żołnierza” będącego dziennikiem I Korpusu Polskiego. Wydawany w Londynie od stycznia 1944 roku. Do 1945 roku organ rządu polskiego na uchodźstwie. Pismo ukazuje się do dnia dzisiejszego. 

Brak komentarzy

Napisz komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Close