Przeciwko gorszeniu młodzieży

Słuszny protest ks. Biskupa Łukomskiego.

J. E. Biskup łomżyński Łukomski ogłosił obszerny protest przeciwko zakłóceniu święte Bożego Ciała przez urządzenie w tem mieście „powiatowego i miejskiego święta wychowania fizycznego i przysposobienia wojskowego”.

W proteście, na wstępie, Ks. Biskup powołuje się na wskazania encykliki Ojca św. Piusa XI o chrześcijańskiem wychowaniu młodzieży, poczem oświadcza dalej:

„I otóż, posłuszny temu nakazowi Ojca św., zwracam się do rodziców, do wychowawców szkolnych i do młodzieży z niniejszem orędziem, które mi podyktowały smutne zajścia, jakie mają miejsce w tutejszych żeńskich szkołach średnich. W tych szkołach odbywają się ćwiczenia gimnastyczne w takich ubiorach, że obrażają one w wysokim stopniu uczucia wstydliwości młodzieży, zmuszonej do ich używania. Co więcej, młodzież tę przymusza się do występowania w takim ubiorze także publicznie z okazji zawodów i popisów gimnastycznych! mimo wzdragań się młodzieży i jej próśb, aby ją od takiego wystawiania się na widok publiczny zwolnić.

Nadto uczenice jednej ze szkół żeńskich muszą ćwiczyć w takim ubiorze na boisku szkoły męskiej, gdzie są na oczach uczniów tej szkoły. Obecnie są w przygotowaniu wspólne zawody gimnastyczne, do których odbywają się przygotowania na publicznej ćwiczni. Oto i tam prowadzi się młodzież żeńską dorastającą, gdzie obok żołnierzy prawie zupełnie rozebranych i na oczach licznych widzów nakazywano tej młodzieży zdejmować sukienki i występować w męskiem bardzo obciętem ubraniu sportowem. Uczenice protestują, proszą o liczenie się z ich uczuciem skromności, lecz daremnie, ściągają na siebie jedynie wymówki i groźby. Zawody te mają się odbyć, jak głoszą publiczne powiadomienia, w dzień uroczystości Bożego Ciała w czasie nabożeństw kościelnych i podczas oktawy Bożego Ciała. (Istotnie odbyły się w ten dzień). Gdy więc będziemy oddawali cześć Barankowi Bożemu, Bogu utajonemu i naszemu Zbawicielowi – tam, na publicznem boisku, mają się odbywać harce, dające okazję do zgorszenia i licznych grzechów? Czy ci, którzy je urządzają, nie obawiają się cięższych jeszcze doświadczeń i kar Bożych od tych, które już na nas spadły? Czyż trzeba wywoływać jeszcze większy gniew Boży za obniżanie uczuć religijno – moralnych? Czyż nie dość osłabienia publicznej moralności?

Ci, którzy tak lekceważą świętość naszych świąt religijnych, tworzą przepaść między ludnością religijną a sobą. Gdy zaś w obręb zgorszenia, jakie dają, wciągają młodzież katolicką, winniśmy podnieść publiczny protest i napiętnowanie, oraz przestrzegać przed groźnemi skutkami, jakie takie niszczenie uczuć religijnych niechybnie wywoła.

Niezastosowanie się czy rodziców i wychowawców szkolnych czy młodzieży do tych przepisów moralności chrześcijańskiej ściągnie na nich w każdym wypadku grzech ciężki.

Ufam jednak, że moje pasterskie słowa przyczynią się do usunięcia zła, które poczęło się wkradać do wychowania naszej młodzieży, i ze przywrócą poprzednie zaufanie, jakiem społeczeństwo łomżyńskie darzyło szkoły miejscowe”.

Dziennik ukazujący się w Bydgoszczy w latach 1922-1933 – utworzony jako organ prasowy Narodowej Demokracji. Pismo należące do koncernu prasowego „Kurier Poznański”; opozycyjne wobec sanacji i Józefa Piłsudskiego. Drugie pod względem wielkości (po „Dzienniku Bydgoskim”) bydgoskie pismo wychodzące w dwudziestoleciu międzywojennym. W roku 1933 pismo zmieniło właściciela, linię polityczną oraz nazwę – od tego czasu wydawane jako „Kurier Bydgoski”.

Brak komentarzy

Napisz komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Close