Walka Irlandii o niepodległość

Polskie ślady na szlakach historycznych

Dnia 29 grudnia r. ub. strzały armatnie obwieściły w Dublinie obwołanie niepodległego państwa irdandzkiego pod nazwą Eyre. Irlandia uzależnia się od Anglii, otrzymała konstytucję, w której król angielski nie jest już wspomniany.

29 grudnia zamyka długi okres zmagań obu narodów. Anglicy byli ciemiężcą, Irlandczycy narodem uciemiężonym. Podbój datuje się od r. 1169, gdy wykorzystawszy waśń królików Irlandzkich, przepłynęli wyspiarze angielscy wąską cieśniną Jerzego, by wylądować na wyspie Irlandczyków. Podbity kraj oddał król swej szlachcie, podzielił pomiędzy swych lordów. Wyznaczył lordom w Irlandii obszary z tym, aby dbali o ich obronę, sobie zaś zapewniał daniny. Lordowie, mieszkając sami w Anglii, oddawali ziemię w dzierżawę Irlandczykom. Warunki tej dzierżawy były bardzo ciężkie i z biegiem lat stały się głośnym kamieniem obrazy Irlandczyków.

Walki uliczne podczas powstania wielkanocnego w Dublinie - kwiecień 1916 rok

Walki uliczne podczas powstania wielkanocnego w Dublinie – kwiecień 1916 rok

Dochód z dzierżawy był tak nieznaczny, iż na okrasę do ziemniaków, stanowiących jedyną podstawę bytu Irlandczyków, mógł sobie pozwolić nawet większy dzierżawca zaledwie tylko w dzień świąteczny. Jeszcze gorzej mieli się pracujący dla dzierżawcy czynszownicy.

Zdarzało się, że na Zieloną Wyspę, jak nazywano Irlandię ze względu na jej wspaniałe pastwiska, spadały klęski nieurodzaju ziemniaków z roku na rok. W XIX stuleciu, miała Irlandia taki okres w latach 1846-49. W tym okresie zmarło z głodu milion ludzi, a przeszło milion wywędrowało do Ameryki.

Osiadając w Ameryce Irlandczycy nie zapominali o dobrej staruszce, jak nazywali swą ojczyznę. Gdy przez pracę doszli tu do kapitałów i wpływów założyli organizację patriotów irlandzkich. Ta organizacja wysyłała do Irlandii broń i bojowców, którzy nawet w samej Anglii urządzali zamachy. Stanowczość i odwaga zamachowców dochodziła do tego stopnia, iż opracowali nawet fantastyczny plan wysadzenia w powietrze całego Londynu.

Poza stosunkami rolnymi przyczyną niezgody obu narodów były też sprawy wyznaniowe. Podczas gdy w Anglii w początku XVI stulecia odpadli od Stolicy Apostolskiej i założyli własny kościół, Irlandczycy pozostali wierni papieżowi. Będąc katolikami, musieli jednak ponosić oni ciężary na utrzymanie gmin protestanckich w swym kraju, a zdarzało się, iż taka utrzymywana przez katolików gmina protestancka liczyła zaledwie kilkanaście wiernych. Irlandczycy protestowali przeciw temu ciężarowi, ale Anglia pozostała głucha na ich skargi. Inną znów krzywdą Irlandczyków była treść przysięgi, odbieranych od nowych urzędników. Ponieważ wypadało ślubować wierność kościołowi anglikańskiemu, droga do urzędów była dla Irlandczyków zamknięta.

Z niesłychanym uporem walcząc o swe prawa, Irlandczycy stopniowo wyzwalali swą spętaną ojczyznę. Krok za krokiem cofali się cięmiężyciele, zmuszeni byli oni wejrzeć w ciężkie stosunki dzierżawców, zmienić formułę przysięgi, zaczęła też Irlandia obierać swych posłów do sejmu angielskiego. W r. 1902 zgodzili się wreszcie Anglicy na wykupienie od lordów ziemi w Irlandii i na założony w tym celu irlandzki fundusz narodowy asygnował parlament angielski nawet większą sumę. Z kolei stała się aktualna już dawniej poruszona kwestia przyznania Irlandii samorządu. Ale teraz już Irlandczykom samorząd nie wystarczał – żądali oni niepodległości.

Gdy wybuchła wojna światowa musiała Anglia zadowolić się jedynie zaciągnięciem ochotników ze Zielonej wyspy, a nie mogła zarządzić powszechnego odwołania pod broń, jak to koniec końców uczyniła w swym kraju.

W toku najzaciętszych bitew we Francji, w r. 1916, wybuchło w Dublinie zbrojne powstanie. Tymczasowy rząd narodowy wydał odezwę, proklamując wolność Irlandii.

Anglicy stłumili powstanie i członkowie pierwszego rządu irlandzkiego zginęli na szubienicy. Wśród aresztowanych prowodyrów była też jedna osoba o polskim nazwisku, Irlandka, która wyszła zamąż za Polaka, hr. Markiewicza.

Po wojnie światowej w r. 1921 znów wybuchło powstanie w Irlandii. Teraz już patrioci Irlandzcy musieli dopiąć swego celu. Nie pomogły Anglikom ani artyleria ani czołgi: przez ustawiczne zamachy, tajne organizacje, rozmyślnie wywołano w kraju całkowitą anarchię. Lloyd George musiał dać za wygraną i wycofał z Irlandii policję i wojsko angielskie.

W kilka lat później wolna Irlandia zwołała w Dublinie światowy kongres eucharystyczny. Jednym z delegatów na tym zjeździe był Polak, biskup gdański O’Rourke, spokrewniony z zamieszkałymi w Litwie O’Rourkami, Irlandczykami z pochodzenia, których przodkowie wyemigrowali z Irlandii, zapewne dlatego, że niezbyt dobrze im się tam działo. Porwany uznaniem dla tego, co widział w Dublinie, zawołał biskup O’Rourke na kongresie:

– Będąc Polakiem, poczułem się tutaj Irlandczykiem!

Gazeta polska wydawana w Allenstein (Olsztyn) w niemieckich Prusach Wschodnich. Wychodziła w latach 1886 – 1939.

Brak komentarzy

Napisz komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Close