Rada regencyjna do narodu polskiego

Wobec grożącego niebezpieczeństwa wewnętrznego i zewnętrznego, dla ujednostajnienia wszelkich zarządzeń wojskowych i utrzymania porządku w kraju, Rada regencyjna przekazuje władzę wojskową i naczelne dowództwo wojsk polskich, jej podległych, brygadjerowi Józefowi Piłsudskiemu.

Po utworzeniu Rządu narodowego, w którego ręce Rada regencyjna zgodnie ze swemi poprzedniemi oświadczeniami, zwierzchnią władzę państwową złoży, brygadjer Józef Piłsudski władzę wojskową, będącą częścią zwierzchniej władzy państwowej temuż narodowemu rządowi obowiązuje się złożyć, co stwierdza podpisaniem tej odezwy.

W Warszawie, dnia 11 listopada 1918 r.

Aleksander Kakowski
Józef Ostrowski
Zdzisław Lubomirski
Józef Piłsudski.

* * *

Odezwę powyższą ustalono na wczorajszem posiedzeniu Rady regencyjnej u regenta Ostrowskiego. Posiedzenie trwało od godz. 5 do 10 wiecz. Około godz. 8 wiecz. przybył do Rady regencyjnej komendant Piłsudski, któremu Rada przekazała swoją władzę.

Konferowali też z Radą regencyjną przedstawiciele aktywistów: marszałek b. Rady stanu Fran. Pułaski, Antoni Łuniewaki i Wł. Zawadzki.

Po zebraniu komendant Piłsudski udał się do siedziby komisji porozumiewawczej, gdzie się odbyły dłuższe narady.

* * *

Po konferencji, odbytej z Radą regencyjną, kom. Piłsudski naradzał się z szeregiem wojskowych, poczem późno wieczorom był obecny na konferencji komisji stronnictw demokratycznych, która przeciągnęła się do godz. 1-ej w nocy.

Jak nas informują, przystępuje kom. Piłsudski dziś do tworzenia rządu narodowego. W tej sprawie wejdzie komendant Piłsudski w porozumienie ze wszystkiemi stronnictwami politycznemi wszystkich dzielnic Polski. Po przeprowadzeniu pertraktacji, a więc jak przypuszczają już za trzy dni nastąpią ostateczne postanowienia w sprawie składu osobistego rządu narodowego.

Dziś spodziewany jest szereg zarządzeń wojskowych, które wyda już komendant Piłsudski.

Ze sfer wojskowych informują nas, że istniejące ośrodki organizacji wojskowej pozostaną nadal w niezmienionej formie.

Brak komentarzy

Napisz komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Close