Systematyczna czechizacja Śląska Cieszyńskiego

Przez szkołę i kościół.

Jak donoszą do Przeglądu Wieczornego z Cieszyna czechizacja Śląska Cieszyńskiego postępuje systematycznie. Organa państwowe czeskie przyjmują na posady tylko czechów. Dotyczy to przedewszystkiem kolejarzy. W swoim czasie naczelnik dyrekcji czeskiej kolei w Ołomuńcu wezwał do siebie wszystkich pracowników kolejowych i pytał ich, jakiej są narodowości, oraz czy posyłają dzieci do polskiej czy czeskiej szkoły. Tych, którzy posyłają dzieci do polskiej szkoły, przeniesiono w niedługim czasie na Ruś Przykarpacką, motywując to względami służbowymi.

Również szykanuje się górników polaków, nie dając ludności miejscowej pracy. Do jakich rozmiarów doszły szykany czeskie świadczy fakt, że w okolicach górniczych wybuchł między ludnością tyfus głodowy, ludność bowiem tych terenów żywiła się jedynie otrębami i korzonkami.

W Bukowcu nauczyciel szkoły, Burian, wabił do siebie dzieci, powracające z polskiej szkoły i pokazując im różne materjały i pomoc szkolną, namawiał je, aby poprosiły rodziców o posyłanie ich do szkoły czeskiej. Organizacja elementarnego szkolnictwa na Śląsku Cieszyńskim rozporządza bardzo dużemi funduszami i szkoły czeskie zaopatrzone są we wszystkie przedmioty do użytku szkolnego.

Czechizacja odbywa się również przez kościoły na Śląsku. W Orłowej usunięto księdza polaka, który wznowił nabożeństwa i kazania w języku polskim.

Nastrój ludności polskiej na Śląsku Cieszyńskim jest coraz bardziej burzliwy. Sąsiadujący z polakami niemcy wyrażają się, że szykany i prześladowania polaków na Śląsku, doszły do zenitu.

Gazeta codzienna ukazująca się w Wilnie w latach 1924 – 1939.

Brak komentarzy

Napisz komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Close