Wilno
Słowo 07.05.1925

Tragiczne zajście w gim. im. J. Lelewela

Szczegóły wypadku. Wczoraj rano odbywały się w gimnazjum im. Lelewela egzaminy abiturjenckie w obecności p. p. wizytatora szkół Fedorowicza, delegata kuratorjum Bronisława Czapskiego, dyrektora gimnazjum im. Lelewela Biegańskiego tudzież profesora C. Jankowskiego. Wśród 43-ch stających do egzaminu abiturjentów dawało się uczuwać nie tylko silne przemęczenie…

Kurjer Wileński 21.12.1938

„Wielka Ukraina” Hitlera

Sprawa t. zw. „Wielkiej Ukrainy” nie schodzi ze szpalt gazet całego świata. W prasie zagranicznej na ten temat codzień można czytać różnego rodzaju sensacje i wprost fantastyczne przepowiednie. Szczególnie prasa II Republiki Czesko – Słowackiej i różnych związków oraz ugrupowań ukraińskich, dostarcza pod tym względem…

Przegląd Wileński 16.11.1930

Dysonanse

Bardzo rozsądnie postąpił rząd angielski proponując zaniechanie zwyczaju składania wieńców na grobie Nieznanego Żołnierza. Zwyczaj ten bowiem podsyca ustawicznie w duszy tłumów wspomnienia o krwawych walkach ze wszystkiemi straszliwemi ich przeżyciami i utrudnia zasypanie przepaści, jaka się wytworzyła pomiędzy dwoma wrogiemi obozami: zwycięzców i zwyciężonych.…

Słowo 01.01.1928

Alkoholizm w „raju sowieckim”

Jak wiadomo, bardzo często rządy rozmaitych państw reparują swoje budżety z dochodów monopolowych, w czem najczęściej największe dochody daje monopol spirytusowy. Naturalnie, zwykło się w takich wypadkach dodawać, że to rządy monarchiczne w ten sposób „rozpajają społeczeństwa, aby zapewnić sobie jak najlepsze budżety. Okazuje się…

Słowo 16.01.1935

Jedziemy na Huculszczyznę

Jedziemy całą paką na Huculszczyznę. Wśród pięciu nas młodych niema ani jednego (zgroza!) znającego ten dziwaczny zakątek naszej ojczyzny. – Przesadzam: jest jeden entuzjasta, naładowany wiadomościami o Huculszczyźnie, a zwłaszcza o Hucułach. Właśnie opowiada nam już w pociągu ciekawostki o tym dziwnym kraju. Np. Oto…

Słowo 04.01.1924

Czy język polski jest piękny?

…„chcę, by język giętki powiedział wszystko, co pomyśli głowa, – czasem był jak piorun jasny, prędki – a czasem smutny, jako pieśń echowa” (Słowacki: „Beniowski”) Czego wymagać od języka? Powinien wyrażać dokładnie myśl we wszystkich jej subtelnościach i całej sile. Dawać obraz rzeczy każdej, rysownikiem,…

Słowo 26.05.1939

Gdańsk bez złudzeń

Gdańsk, 24 maja „Zurück zum Reich”! – Pass – kontrolle! – Zoll -kontrolle! – Bagnet i rewolwer na brzuchu Schutzmanna, szare mundury i czako z bączkiem, zielone mundury celników. Wewnątrz dworca, który mieni się być pod zarządem Polskich Kolei Państwowych, w kioskach „Ruchu” nie dostaniesz…

Słowo 15.08.1939

Pomiędzy Stalinem i Hitlerem

TALLIN. Zabroniono pisać o pobiciu marynarzy niemieckich W lipcu tego roku zawitał z ostentacyjną wizytą do Tallina krążownik niemiecki. Wszystko na nim jak z igły i wszystko wielkie, groźne, wzbudzające zaufanie do potęgi niemieckiej na morzu. Władze estońskie witały go gościnnie, jak się należy witać…

Litwa 30.12.1911

Unjomanja

Zaledwie przebrzmiały echa grunwaldzkiej fety, jeszcze nie zlikwidowana sprawa, która była powodem do Częstochowskich festyn i pątnictwa, a już tu i ówdzie słychać o przygotowaniach do nowego jubileuszu. Na porządku dziennym jubileuszów polskich – znamienity fars poliszynela r. 1413 w Horodle. Trzeba przyznać polakom z…

Słowo 21.08.1937

Okna zatkane szmatami

Dnia 19 lutego 1937 roku wyszedł z druku kolejny numer „Dziennika Ustaw”, a mianowicie 11-ty. – Wywołał pewną sensację i pewną konsternację i wiele utyskiwań, ze względu na zawarte w nim „Rozporządzenie z dnia 23 grudnia 1936 r. o granicach Państwa”. Wielkie też było zdziwienie…

Przegląd Wileński 07.03.1914 (22.02.1914)

Religja, kościół, klerykalizm

Trzeba dokładnie odróżniać pojęcia takie, jak religja, kościół, klerykalizm. Religja należy do najbardziej subjektywnych przejawów twórczości ducha ludzkiego. W niej się wyraża synteza działalności wszystkich władz psychicznych człowieka, próba rozwiązania najtragiczniejszych zagadek bytu, sięgających zarazem praźródeł, jako też celu wszelkiego istnienia. Ponad fragmentami spostrzeżeń, wrażeń…

Słowo 19.02.1939

Kara chłosty

Z PAPIEROSEM W USTACH… Mijamy wszystkie stacje za Baranowiczami w dół, coraz głębiej pogrążając się w lasy. Nie potrzebuję się wychylać do zamokłej szyby. I tak na pamięć znam kolejność: za Honczarami będą Budy, za Hancewiczami Lusino, za Malkowiczami – Luszcza… Wiem, że po obu…

Słowo 24.02.1937

Specjalny reportaż z Łodzi
Nie zrozumieć, a znienawidzieć tam można komunizm (cz. 4)

Jeżeli miałem nadzieję, że w Łodzi dostrzegę być może symptomy zbliżającego się końca kryzysu, to tylko dlatego, że jest to miasto drugie po wielkości w Polsce, którego mieszkańców nie interesuje nic poza handlem, przemysłem i – pieniądzem. Muszą więc na tego rodzaju zjawiska być bardzo…

Słowo 23.02.1937

Specjalny reportaż z Łodzi
Prawica na Bałutach (cz. 3)

Lodzermensz wcale się nie równa temu, co oznacza wilnianin, warszawianin, lubo nawet tenże łodzianin. Lodzermensz, pisany przezemnie umyślnie na sposób spolszczony, jest specjalnym typem, jeśli nie rasą. Łódź, która powstała tak niedawno, składała się pierwotnie z kilkunastu rodzin niemieckich. Do Niemców przypętali się okoliczni mieszkańcy,…

Słowo 20.02.1937

Specjalny reportaż z Łodzi
Na zmianę przyszli żydzi (cz. 2)

Łódź robi wrażenie biednego miasta. Robi wrażenie i rzecz wydaje mi się zrozumiałą. Łódź jest warsztatem dla tych, którzy z niej wyciskają pieniądze. Niezależnie od tego, czy to będą wielcy przemysłowcy, czy mniejsi, czy handlarze, czy tylko aferzyści. Warsztatem ich pracy. Stąd, po jej skończeniu,…

Słowo 19.02.1937

Specjalny reportaż z Łodzi
Co chciałem zobaczyć w mieście ciężarowych koni? (cz. 1)

Padał gęsty, mokry śnieg i on niewątpliwie stał się przyczyna katastrofy. Pociąg idący z Zemgal zdruzgotał na przejeździe kolejowym furmankę. Wlókł ją potem przez pół kilometra, nim zdołał zahamować, a później stał pół godziny w polu. Lokomotywa, szprychy jej kół, bufory wszystko dosłownie oblepione było…

Przegląd Wileński 31.05.1925

Żubr redivivus

Twarda germańska dłoń i ostry miecz krzyżacki prowadziły, jak wiadomo, ostatnią wojnę światową nie tylko z armjami koalicji, lecz z całą ludnością podbitych i zajętych krajów. Ogołacało się okupowane kraje ze wszystkiego. Furor teutonicus nie oszczędził nawet pierwotnych mieszkańców kniei i puszcz! Po niebotycznych, bezcennych…

Przegląd Wileński 02.01.1913 (20.12.1912)

Obecny prąd antyżydowski jako etap kultury

Kwestja żydowska na ziemiach polskich stanowi dziś temat niewyczerpanej dyskusji. P. Sorokowicz w artykule poniższym dorzuca do niej ciekawy przyczynek. Nie sądzimy jednak, aby pogląd autora był wystarczającem wyjaśnieniem złożonego zjawiska. Wielce trudną jest rzeczą odnosić się zupełnie bezstronnie do własnych ruchów społecznych naszych czasów.…

Słowo 12.08.1936

Lepiej bezrolnym na Pomorzu niż u nas kułakom

W poprzednim artykule zobrazowałem przeciętny stan poziomu życia chłopskiego na Pomorzu, jakże różny od tego, który jest u nas! Jako specjalnie znamienny, charakterystyczny, czy może – aktualny znajduję moment, iż duża własność na Pomorzu wykazuje większy procent niż na Wileńszczyźnie. W końcu jednak artykułu, rzuciłem…

Słowo 11.08.1936

U nas chłopi, a tam panowie

Sytuacja naszych włościan jest tak opłakana, że istotnie budzić zaczyna poważne obawy. Przedewszystkiem nic się u nas nie da zauważyć z t.zw.postępu. Z każdym dniem postępuje tylko większa nędza. W takich warunkach o podniesieniu kultury rolnej nie może być mowy. Więc jakaż może być mowa…

Słowo 08.08.1939

Ponura tajemnica nie stotalizowanego pustelnika…

Krościenko w Pieninach. Od Bóg wie jak dawna toczy się zacięty spór o rzecz zgoła egzotyczną: pustelnika w Pieninach. – Napisano już o nim tyle po różnych gazetach, że gdyby zebrać wszystkie wycinki, powstałby ogromny tom drukowanego słowa. Zresztą tom ten, a raczej tomy, a…

Słowo 29.01.1939

Łowca obłoków czyli żywot Miguela de Cervantes

„Don Kichot” (Quixote) jest od trzech przeszło wieków znany na całym świecie; mniej znane jest dla wielu nazwisko jego autora; znikoma zaś, w stosunku do tych, którzy słyszeli o „Don Kichot” lub czytali go, jest liczba osób znających życie twórcy tego nieśmiertelnego romansu. Don Miguel…

Słowo 12.02.1939

Dwie najgorsze obelgi

Kiedy o kimś mówią: – To strasznie zawzięty człowiek! albo: – To niesłychany despota! lub: – Oo, to ziółko… – wtedy można się jednak czegoś spodziewać po takim osobniku. Są u nas dwa określenia zabijające, dwa zwroty gorsze od iperytu. Gdy je przylepią do kogoś…

Słowo 29.01.1939

Potentaci dzisiejsi

W Ameryce tak rozmawiają: – Najmłodszy syn państwa Smithów został urzędnikiem państwowym. – Ach, biedni Smithowie. Nic o tem nie wiedziałem, że ich benjaminek jest kompletnym idjotą. W Polsce to inaczej wygląda: – Syn Guzikiewiczów założył jakiś samodzielny interes. – Ach nieszczęśni Guzikiewicze, nie wiedziałem,…

Słowo 21.01.1939

Sudety – wrażenia optyczne (cz.3)

Pomimo wielu głębokich i istotnych nawet różnic pomiędzy Niemcem z Rzeszy, a Niemcem z Sudetów, obaj oni są – właśnie Niemcami. Pamiętajmy o tem, że w samej Rzeszy istnieją wielkie, głęboko w psychikę sięgające różnice między Niemcem z Brandenburgji a Sasem, między Bawarem a Niemcem…

Close