ZAPEWNIENIA HITLERA

„Niemcy nie naruszą nigdy pokoju”…

Londyn, 21. 1. (Pat.) Specjalny sprawozdawca „Daily Mail”, znany jako prawa ręka lorda Rothermere Price, odwiedził wczoraj kanclerza Hitlera w Brunatnym Domu w Monachjum i odbył z nim dłuższą rozmowę. Z rozmowy tej zasługują na podkreślenie odpowiedź Hitlera na uwagę Price’a, że Francja podejrzewa Hitlera, że jego polityka pojednawcza trwać będzie tylko tak długo, dopóki Reichswehra nie będzie dostatecznie silna, aby rozpoczęć wojnę. Hitler oświadczył: Czy możliwe jest w ciągu 10 lat propagować narodowi nieustannie pokój a potem nagle poprowadzić go do wojny? – Zbyt dobrze znam okropności wojny. Żadne ewentualne korzyści nie mogą uzasadnić ofiar i cierpień, będących skutkiem wojny. Jedynymi, którzyby wygrali, byliby komuniści a nie poto zwalczałem ich w ciągu 15 lat, aby taką pośrednią drogą ustalić ich warjacki system rządów. Niemcy sami nigdy nie naruszą pokoju. Ale jeśli ktokolwiek nas zaatakuje, to wpadnie w gniazdo os, albowiem umiłowanie wolności jest u nas równie silne, jak umiłowanie pokoju. Nie będąc pod żadnym przymusem dałem Francji zapewnienie imieniem całego narodu niemieckiego, że nie mamy już żadnych pretensyj terytorjalnych i że z własnej woli wyrzekliśmy się wszelkiej myśli rewanżowej. Równocześnie jednak oświadczam uroczyście, że żadna presja ani siła nigdy nie zmusi nas do poświecenia naszego honoru ani naszego rownouprawnienia wśród narodów. Niemcy pragną być na stopie honorowej w stosunkach ze wszystkimi sąsiadami. Na naszej wschodniej granicy doprowadziliśmy do tego i jestem przekonany, że zarówno w Warszawie jak i w Berlinie panuje wielkie zadowolenie z racji wzajemnego oczyszczenia atmosfery. Nakoniec poruszył Price sprawę warunków, na których Niemcy wróciłyby do Ligi Nar. Z odpowiedzi Hitlera wynika, że Niemcy żądają pełnego równouprawnienia moralnego i materjalnego.

Pismo narodowo-katolickie wychodzące w Poznaniu od roku 1890 jako „Postęp”. W roku 1927 zmieniło nazwę na „Nowy Kurjer” i ukazywało się aż do wybuchu II Wojny Światowej. Jak dowiadujemy się z pierwszego po zmianie nazwy wydania, pismo „będzie zwalczało bezwzględnie wszelkie prądy wywrotowe, działające na szkodę państwowości polskiej, Kościoła katolickiego i kultury chrześcijańskiej, potępiając i zwalczając w pierwszym rzędzie wpływy żydowskie w życiu polskiem”

1 komentarz

  • Amadi 31 października 2014 at 14:58

    „Jedynymi, którzyby wygrali, byliby komuniści”
    Samospełniająca się przepowiednia? Sam w to z pewnością nie wierzył, a jednak…

    Odpowiedz
  • Napisz komentarz

    Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

    Close