• Piast
  • / 07.08.1949
  • / Warszawa
  • / Rok 36, Nr 32

Sojusz chłopsko-robotniczy pogłębia się

Akcja wzajemnego pogłębiania przyjaźni pomiędzy wsią i miastem staje się coraz bardziej powszechną i znajduje swój wyraz w konkretnych pracach. Podobnie, jak wiosną liczne grupy robotników wyruszyły na wieś, aby pomóc chłopom w remoncie maszyn, tak i podczas żniw liczne załogi fabryk, warsztatów i hut wyjeżdżają na wieś, aby pomóc mało i średniorolnym chłopom przy pracach żniwnych.

W gminie Konopnica pow. Lublin przy sprzęcie zbóż pomagała chłopom pierwsza ekipa robotnicza z Lublina. Robotnicy zaś z Centrali Mleczarsko – Jajczarskiej oraz Centrali Spółdzielni Gminnej Samopomoc Chłopska wyjechali do pobliskich wsi i pomogli w pracach żniwnych wdowom po poległych żołnierzach.

W powiatach woj. krakowskiego, przy żniwach pracowało aż 32 ekipy robotników fabryk krakowskich, którzy poza pracą przy żniwie, naprawili chłopom wiele maszyn i narzędzi rolniczych. Ekipa z krakowskich warsztatów kolejowych dostarczyła małorolnym chłopom w Jordanowie sieczkarnię.

Obok robotników, którzy bardzo licznie wyjeżdżali na wieś i służyli pomocą nie tylko przy pracach żniwnych, lecz szczególnie dużą pomoc oddali chłopom przy naprawie i obsłudze maszyn; duże usługi w pracach żniwnych oddała młodzież. Obok ZMP-owców do pracy przystąpiły męskie i żeńskie brygady „Służby Polsce” oraz drużyny harcerskie.

ZMP-owcy z woj. łódzkiego pomagali w ciągu 5 dni przy żniwach we wsi Nowosolna. Pomoc młodzieży w okresie najintensywniejszych prac spotykała się wszędzie z gorącym podziękowaniem miejscowej ludności.

Również nie małą pomoc podczas tegorocznych prac żniwnych oddały członkinie Ligi Kobiet. L.K. przy T.O.R. w Łodzi przepracowała przy żniwach 500 godzin.

W woj. warszawskim na czoło wysunęła się organizacja L.K. w powiecie ostrołęckim, gdzie kobiety przy żniwach przepracowały aż 12.000 godzin.

Na okazywaną pomoc ze strony robotników nie jest obojętna i wieś. Chłopi o ile tylko im pozwalają warunki pragną się robotnikom też czymś odwdzięczyć, czego najlepszym przykładem jest ostatni czyn górali z gminy Chochołów, którzy ofiarowali przodującej kopalni „Jan Kanty” w Jaworznie wagon drzewa kopalnianego do podstęplowania chodników.

Jak widzimy z powyższych przykładów, współpraca pomiędzy wsią i miastem pogłębia się coraz bardziej i jest najlepszą gwarancją budowy zrębów szczęśliwej i sprawiedliwej Polski Ludowej.

Podtytuł: Tygodnik społeczno-polityczny poświęcony sprawom ludu polskiego. Wydawany w latach 1913–1939 i 1945–1949. Naczelny organ PSL „Piast”, SL oraz PSL. Wychodził początkowo w Krakowie a następnie w Warszawie.

Brak komentarzy

Napisz komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Close