1935

Niemcy pchają świat ku katastrofie

Te słowa tytułu nie są frazesem, lecz nagą prawdą. Niemcy wkroczyły nu drogę jawnych i szerokich zbrojeń wojennych, maskowanych dotąd przed światem. Niemcy złamały traktat wersalski (zanadto wersalski…) wprowadzając powszechny obowiązek służby wojskowej, tworząc armję lądową w liczbie blisko 500.000 żołnierzy i domagając się zrównania…

Gazeta Gdańska 01.02.1935

Krawiec Damaszak ściąga długi i buty

Nie wolno rozbierać dłużników na środku ulicy w Gdyni Ściąganie długów jest naogół rzeczą niezwykle trudną. O ile przy zaciąganiu długu ludzie wykazują zwykle dużą energję, przedsiębiorczość a nawet zaparcie się siebie, o tyle przy ich oddawaniu zdradzają absolutny brak tych dodatnich i twórczych cech,…

Gazeta Gdańska 16-17.02.1935

Obraz społeczeństwa pomorskiego w XI i XII w. (cz. II)

II. Możnowładztwo Badania znakomitych znawców średniowiecza polskiego prof. Tadeusza Wojciechowskiego i zwłaszcza prof. Kazimierza Tymienieckiego wykazały, że w zaraniu naszych dziejów najważniejsze miasta polskie, jak siedziby książąt, biskupów oraz centra administracyjne, cechuje znaczna decentralizacja pod względem społecznym, prawnym oraz własnościowym. Znajdowały się tu domy i…

Gazeta Gdańska 01.02.1935

Obraz społeczeństwa pomorskiego w XI. i XII. wieku (cz. I)

I. Książę Odcięte od siebie trudnemi do przebycia puszczami oraz pasem moczarów i błot nadnoteckich, sąsiadujące ze sobą geograficznie plemiona Polan i Pomorzan już w zaraniu dziejów przybrały odrębne drogi historycznego rozwoju. Kiedy pierwsze z nich stało się zalążkiem potężnej piastowskiej organizacji państwowej, a przez…

Wiek Nowy 05.07.1935

Co Pan wie o nowej konstytucji?

Szary człowiek z ulicy o ustroju państwa (ł) W ciągu ostatniego pół roku zaszły w Polsce przełomowe wprost zmiany ustrojowe. Są to wydarzenia, które w najbliższym czasie gruntownie zmienią oblicze wewnętrzno-polityczne państwa. Nowa konstytucja, nowa ordynacja wyborcza i nowy sposób wyboru Prezydenta Rzeczypospolitej sięgną w…

Tajemnica zwycięstwa Polski w r. 1920

Radosna to rocznica! I dzięki temu, żeśmy odrzucili i pognębili wroga, i przedewszystkiem dlatego, że w chwili próby i decyzji Naród okazał tyle hartu, taką siłę ducha i tyle cnoty żołnierskiej, która sytuację – w oczach zagranicy beznadziejną – w tryumf wspaniały przemienić pozwoliła. Samotniśmy…

Gazeta Gdańska 27.02.1935

Młodzi hitlerowcy mówiący… po polsku

Na marginesie Zjazdu Olsztyńskiego W czasie imponującego zjazdu, który dnia 13 ub. m. zgromadził w sali hotelu „Concordia” w Olsztynie ok. 1500 delegatów ośrodków polskich z Warmji, Mazur, Powiśla i Ziemi Malborskiej, właśnie podczas podniosłej przemowy prezesa Związku Polaków w Niemczech ks. Domańskiego, zadudniał na…

Słowo 13.01.1935

Tajemnice świata podziemnego w Chicago

(el) Chicago, czarodziejskie miasto miljonów, uchodzi nie bez racji za najbardziej grzeszną wieżę Babel ze wszystkich metropolij. Istotnie w potężnem tem mieście rozgrywają się najstraszniejsze zbrodnie jakie się zdarzyły na kuli ziemskiej. Nigdzie nie osiągnęła przestępczość tego stopnia rozwoju, co tutaj. W rocznem sprawozdaniu policyjnem…

„Wisła – niemiecka rzeka”

I to ma być skutek polsko-niemieckiego zbliżenia? W epoce zbliżenia polsko niemieckiego zdawałoby się, że z łamów prasy niemieckiej powinnaby zniknąć sprawa tak zwanego „korytarza” i próby podawania w wątpliwość polskości naszych ziem zachodnich. A tymczasem tak nie jest. Co raz to w prasie niemieckiej…

Prosto z Mostu 19.05.1935

Żołnierz niepodległości

Niesposób myśleć i mówić o czemkolwiek innem: Józef Piłsudski nie żyje. Od pamiętnych, listopadowych dni odzyskania niepodległości, od sierpniowego triumfu orężnego nad Wisłą, a potem, od dni przewrotu majowego, nie było w życiu polskiem wstrząsu równie silnego. Zgon Józefa Piłsudskiego jest bowiem czemś znacznie więcej,…

Słowo 26.01.1935

Kartki z tajników Ochrany

Pamiętniki naczelnika „Ochrany” generała Gerasimowa wywołują wciąż na emigracji rosyjskiej żywą polemikę, komentarze, sprostowania i t. d. Dla nich jest to jeszcze żywa kwestja z wiążącej ich przeszłości. Dla nas dalekie echo, czegoś, co już nigdy nie wróci. Nie roznamiętniają nas. Głębokie kulisy carskiej Rosji…

Słowo 16.01.1935

Konkurent Palestyny

W połowie maja ub. roku ukazał się dekret Cika ZSSR proklamujący prowincję Birobidżan we wschodniej Syberji nad granicą mandżurską, wydzieloną w roku 1920 dla imigracji żydowskiej, jako samodzielny żydowski okręg autonomiczny. Birobidżan posiadać będzie własną armję złożoną z osiedleńców Żydów z czerwonym komandarmem Rapaportem (wszędzie…

Gazeta Gdańska 24.12.1935

Zabytki pogańskiej przeszłości w obrzędach ludowych

Zwyczaj przebierania się w skóry zwierzęce i udawania zwierząt, istnieje u ludu naszego na całem etnograficznem terytorium Polski, a związany jest z uroczystościami Bożego Narodzenia, Wielkiej Nocy, wesela, pogrzebu, chrzcin i t p. Zwyczaj ten istnieje i u innych ludów słowiańskich i niesłowiańskich. Obrzędy takie…

Gazeta Gdańska 24.12.1935

Boże Narodzenie w życiu Słowackiego

Misterjum Narodzin Chrystusa, tajemniczy nastrój wigilijnego wieczoru, rzuconego na białe tło zimy, cała wiązanka obyczajów pradawnych, związanych z grudniowemi Godami – wszystko to wywiera od wieków głębokie wrażenie na czujących sercach ludzkich. Jest to święto dziwnie białe. Przychodzi do nas w bieli śniegu i skrzydeł…

Gazeta Gdańska 24.12.1935

Dzieje opłatka w Polsce

Zwyczaj dzielenia się opłatkiem, istniejący w Polsce już w wieku piętnastym, a może i dawniej, wytworzył konieczność powstania specjalnego przemysłu artystycznego, „przemysłu opłatkowego”, który sięga wieku szesnastego. W wieku szesnastym sporządzono przedmiot, służący do wyrobu opłatków, rodzaj szczypiec żelaznych, składających się z dwóch ramion, kształtu…

Tęcza III 1935

Inż. Leonardo da Vinci

  Przedziwne koleje życia, jakie było udziałem Leonarda da Vinci, jako też jego nawskroś odrębna umysłowość, odcinają go z ogromną wyrazistością od jego otoczenia. Po Leonardzie jako artyście nie pozostało prawie nic, prócz Mony Lizy i Ostatniej Wieczerzy. Wszystko, co tylko jego wszechstronny genjusz wytworzył,…

Moje wycieczki osobiste po Warszawie

Mieszkam stale zagranicą, a właściwie za granicami miasta: na dalekich peryferjach peryferji – 23 minuty koleją. Kiedy wieczorem wyjrzę przez okno, widzę dwa światy: – po prawej ciemną ścianę lasu, po lewej zaś wielką łunę – to Warszawa. Rzecz prosta, że gdy się mieszka lata…

Gazeta Gdańska 22.02.1935

Fryderyk Chopin
Historyczne znaczenie jego twórczości

Obchodzimy w dniu 22 lutego b. r. 125-lecie urodzin Fryderyka Chopina. Niewiele też krótszy okres czasu dzieli nas od tej chwili, kiedy genjusz jego jak meteor zabłysnął na firmamencie Sztuki. A były to przecież czasy, kiedy na tem niebie jaśniały gwiazdy niepośledniej wielkości, nie same…

Listy z Ameryki
BOSTON – BUFFALO – NIAGARA* (cz. 4)

5 października 1935. Urządzenia techniczne w Ameryce budzą zaufanie. Pod tym względem Europa i Sowiety nieprędko jeszcze dogonią Amerykę. Co do przegonienia, wydaje mi się ono dość problematyczne, bo technika amerykańska coraz szybciej idzie naprzód. Kiedy w amerykańskiej łazience odkręcam kurek z napisem „hot”, mam…

Sprawa Dreyfusa

Krótkie wzmianki dziennikarskie doniosły, że w czwartek 11 lipca r. b. zmarł w Paryżu, w wieku 76 lat, pułkownik Alfred Dreyfus. Nazwisko, które dzisiejszemu, zwłaszcza młodemu czytelnikowi bardzo niewiele mówi. Słyszał może o „sprawie Dreyfusa”, lecz co to było właściwie, nie umiałby powiedzieć. A przecież…

Wrocław, lipiec, 1935

Kiedy się dochodzi do Marktplatz i zza szaro nudnych murów kamienic widzi się w całej przepysznej urodzie gotyk ratusza, to wówczas nie zważając na hałas ulicy, na wycie klaksonów i rozpłakane dzwonki tramwajowe, niesposób się powstrzymać od chęci popatrzenia się nań przez chwilę. Właściwie możnaby…

Gazeta Gdańska 21.02.1935

Jak to Wojciech Kossak rozmawiał z cesarzem Wilhelmem

(t) „Ilustrowany Kurjer Codzienny” przynosi opowiadanie najstarszego z żyjącej generacji malarskiej rodziny Kossaków, mistrza Wojciecha, o tem jak to w czasie wojny światowej z panem Wojciechem na ulicach Krakowa sam cesarz Wilhelm „serdecznym uściskiem dłoni” się witał. A było to tak. Pan rotmistrz od austrjackich…

Gazeta Gdańska 23-24.02.1935

Za czasów Kopernika

Rok 1454-ty był w dziejach Torunia rokiem wielkich przemian, zwiastujących nastanie nowej ery dla miasta, cieszącego się wówczas sławą jednego z najpotężniejszych grodów nadwiślańskich. W owym pamiętnym roku stany pruskie, niezadowolone z srogich rządów krzyżackich, wypowiedziały posłuszeństwa zakonowi i za namową burmistrza toruńskiego Tilmanna von…

Chicago

Chicago, szczur pod światłem łun, Podpełza pić z jeziora pianę… Obraz miasta Chicago żyje w mojem wspomnieniu jak w wierszu Wierzyńskiego, niby szczur, ogromny, szary i brudny. Szczur: symbol bezbarwnej codzienności, strasznego małomieszczaństwa. Chicago: przeraźliwa stolica amerykańskiego standardu, kryjąca pod maską nie wiem jakich rekordów…

Gazeta Gdańska 12.02.1935

Handlarze dusz dzieci polskich w W. M. Gdańsku

Ile warta jest dusza polskiego dziecka w W. M. Gdańsku? Nad tem pytaniem „gdzieś” zastanawiano się widocznie, gdyż w różnych okolicach W. M. Gdańska rozpoczęła się akcja skupowania dusz, przyczem za jedną duszę ofiarowano od 8 do 10 guldenów. Panowie handlarze sądzą, że tak marna…

Close