W WIRZE STOLICY

Obmierźli ludzie

Panslawiści głosili zjednoczenie wszystkich Słowian pod przewodnictwem Czechów. Bo są najkuIturalniejsi, najdojrzalsi, najbardziej wyrobieni.

Jeszcze tego lata rozmawiając w oberży przydrożnej nad Vagiem z grubym Czechem słyszałem jego okrzyki:

– Czech musi Słowianom przewodzić, bo Czech je najmądrzejszy!

Najpodlejszy ze Słowian – ot co okazało się niezbicie. Można cenić szlafrok, pantofle i fotel pod piecem, ale żeby z obawy stracenia tych rzeczy utracić niepodległość bez kiwnięcia palcem, to już przekracza wszelkie pojęcia.

Czarnogórcy przez 500 lat walczyli z Turkami! W polowie zeszłego stulecia nie było w Czarnogórze ani jednej drukarni – bo co założono jakąś, wnet bohaterzy porywali ołowiane czcionki i przelewali je na kule. Nie było ani jednej drogi, szkoły, innego większego gmachu jak forteca. Ale Czarnogórcy przetrwali, nigdy nie byli w tureckiej niewoli. Jakież porównanie między tym biednym, niecywilizowanym narodem, a spasionymi bogatymi Czechami. – Słowo „Czech” przejdzie do słowników jako synonim „tchórza”.

Demokracja – śliczne są jej rezultaty. Nigdy przy najgorszej nawet monarchii państwo nie poddałoby się tak jak te wzorowo, demokratyczne Czechy.

Hacha i Chvalkovsky zdradzili. To tak prawdopodobne, że aż pewne prawie. Ale ci generałowie, ten jednooki Syrowy -przecie nie powinno być Czecha na świecie, coby im nie plunął w twarz.

Różne żydy i żydowskie mentalności piszą, że zohydziłem w mej książce „Niemcewicz od przodu i tytyłu” ostatnie lata niepodległości Polski, że nie uwzględniłem tam żadnych momentów łagodzących, że potępiłem niesprawiedliwie w czambuł Poniatowskiego, ministrów, dygnitarzy. Ci ludzie pewnie i teraz dla Benesza, Hachy, Syrowego i reszty podłej sfory znajdują jakieś wymówki. Będą wysuwać, że jednak za ich rządów literatura w Czechach kwitła, nauka jaśniała, teatr promieniał, dobrobyt rósł…

Nic to wszystko nie ma do rzeczy, to żadne argumenty. To jakby maszynistę, co przez niedołęstwo, głupote, ślepotę, brak odwagi i decyzji wykoleił cały pociąg, uśmiercił tysiąc osób -usprawiedliwiano tem, że miał poczucie piękna i ładnie pomalował w pasy swą lokomotywę.

Trzeba dziś krzewić odrazę do ludzi, co stracili niepodległość Polski. Bliski, naoczny przykład Czech wskazuje wyraźnie, że wina jest wprawdzie całego narodu, ale kierowników, prowodyrów, dygnitarzy niewspółmiernie większa.

Prócz odrazy i potępienia nic dziś nie wolno żywić do rządu i sztabu Czech.

Karol.

Konserwatywny dziennik wileński wydawany w latach 1922 – 1939. Redaktorem naczelnym był Stanisław Mackiewicz a publikowali w nim między innymi Ksawery Pruszyński, Marian Zdziechowski czy Józef Mackiewicz. Po zamachu majowym pismo poparło Piłsudskiego a od śmierci marszałka w opozycji do rządów sanacji.

Close