Artykuły dla słowa kluczowego: Kraj Sudecki

Listy z Czechosłowacji (cz. 7)
Nędza nędz sudeckich

Od specjalnego wysłannika „Wiadomości Literackich” W połowie drogi do Graslitz, centrum przemysłu produkującego od lat dziewięćdziesięciu instrumenty muzyczne, w dolinie wciśniętej między lasy, leży osada Rothau. Sudety są częścią Czechosłowacji gdzie bezrobocie jest największe. Okręg tutejszy jest okręgiem największego bezrobocia w Sudetach. Ponad 30%. Jest…

Listy z Czechosłowacji (cz. 6)
Neu Rohlau

Od specjalnego wysłannika „Wiadomości Literackich” Miasteczko jest małe, liczy około 2 500 mieszkańców, opiera się już na pograniczu leśnem gór Kruszcowych. Przed wojną był to kraj bogaty i piwem płynący. Siedzę w dużej, pustej oberży. Wyszynkowała dziś trzy bomby piwa i dwie kawy. Przed wojną…

Listy z Czechosłowacji (cz. 4)
W krainie małych ludków

Od specjalnego wysłannika „Wiadomości Literackich” Praga, w czerwcu 1938. Deszcz uderza o szyby pociągu, który od Eger i Karlsbadu wspina się ku górze, równolegle z Górami Kruszcowemi, który potem, równomiernie z Olbrzymiemi, spadać będzie wdół aż ku Śląskowi, Morawom, Beskidom. Przez szybę migają wielkie sosnowe…

Listy z Czechosłowacji (cz. 2)
Akt pierwszy: mobilizacja czeska

Od specjalnego wysłannika „Wiadomości Literackich” Praga, w maju 1938. Po dn. 12 marca 1938 r. Czechosłowacja przeżyła okres największego niepokoju od czasów wojny. Kilkakrotnie jej protesty udaremniły powrót Habsburgów, Anschluss, austrjacko-niemiecką unję celną, utrzymując przy życiu małą republikę związkową. Przeceniono Habsburgów, niedoceniono Hitlera. Aż pewnego…

Słowo 21.01.1939

Sudety – wrażenia optyczne (cz.3)

Pomimo wielu głębokich i istotnych nawet różnic pomiędzy Niemcem z Rzeszy, a Niemcem z Sudetów, obaj oni są – właśnie Niemcami. Pamiętajmy o tem, że w samej Rzeszy istnieją wielkie, głęboko w psychikę sięgające różnice między Niemcem z Brandenburgji a Sasem, między Bawarem a Niemcem…

Słowo 12.01.1939

Z Sudetów – wrażenia optyczne (cz. 2)

Kiedy w zamierzchłej niemal przeszłości – ho, ho, ile to lat temu! – jako uczniak gimnazjalny po raz pierwszy wyjechałem, czy raczej wywieziony zostałem zagranicę, chłonąłem w siebie wrażenia podróżne, jak pompa ssąca, chłonąłem je „uchem, gębą, nosem”, jak mówi Mickiewicz o wilku. Wszystko było…

Słowo 31.12.1938

Z Sudetów – wrażenia optyczne (cz. 1)

Wrażenia optyczne – to dobra nazwa. Dodajmy jeszcze: i akustyczne, – a będziemy mieli całkowite określenie, że tak powiem od strony fizjologicznej organizmu ludzkiego, dla tych wrażeń, które tutaj oto, do użytku publicznego, utrwalę na papierze. Wrażenia optyczne, bo zaczynamy od patrzenia. Siadamy do pociągu…

Close