Artykuły dla słowa kluczowego: sanacja

Polonia 04.03.1937

Przedziwna liga

Niektóre nasze oficjalne publikacje w swej prześwietnej oficjalności robią się takie ultraoficjalne, że normalnego człowieka mogą wziąć wszyscy diabli. Naprzykład istnieje sobie u nas takie wydawnictwo „Morze”. A no wiadomo, organ Ligi Morskiej i Kolonialnej. Kiedyś był to bardzo sympatyczny miesięcznik, ale od czasu, kiedy…

Prosto z Mostu 29.08.1937

Pokłony przed ikoną

Łatwiej się doczekać dnia bez deszczu niż bez takiego komunikatu w prasie rządochwalczej: Minister Niszczenia Rolnictwa przeprowadził inspekcję domu podrzutków. Minister żywo interesował się płcią pensjonariuszy i wyraził zadowolenie, że kucharce przybyło ostatnio 17 kilo. Minister Niszczenia Ziemiaństwa przeprowadził inspekcję torpedowca w Gdyni. Minister wielce…

Wiadomości Polskie 18.05.1941

WE WRZEŚNIU
Księga ponurych niedopowiedzeń1)

O „Kampanji wrześniowej 1939 w Polsce” gen. Mieczysława Norwida-Neugebauera PLAN WOJENNY Dyplomatyczne i gospodarcze przygotowanie wojny było więc jak najgorsze. Winne temu były przedewszystkiem czynniki wojskowe, albowiem, po pierwsze, nikt tyle nie miał do powiedzenia w Polsce co marszałek Śmigły-Rydz, po drugie, bo takie biedy…

Wiadomości Polskie 04.05.1941

PRZED WRZEŚNIEM
Księga ponurych niedopowiedzeń

O „Kampanji wrześniowej 1939 w Polsce” gen. Mieczysława Norwida-Neugebauera – Jak się nasi biją? – pytał działacz socjalistyczny, późniejszy minister polskiego rządu, rannego oficera polskiego napotkanego we wrześniu 1939 r. pomiędzy Katowicami a Warszawą. – Nasi się nie biją; nasi umierają – odpowiedział ranny. –…

Wiadomości Polskie 05.05.1940

Szlachetczyzna

I W przeżywaniu najstraszliwszej ze straszliwych klęsk zatrzymujemy się nieustannie na osobach sprawców, winowajców. Analizujemy rozmiary ich winy, ich zbrodniczej lekkomyślności, ich bezgranicznej głupoty. Domagamy się sprawiedliwej kary, któraby była odpowiednikiem winy. I tak reagować musimy. Wina jest oczywista, winowajcy są znani, kara musi być…

Zielony Sztandar 29.10.1933

Filary sanacji

Najgorliwszymi wyznawcami „ideologji” pomajowej i filarami rządów sanacyjnych stali się, jak wiadomo, nasi magnaci – rozmaici Radziwiłłowie, Potoccy, Lubomirscy, Braniccy i t. p. Podoba im się „mocna ręka” stosowana wobec chłopów, raduje ich odepchnięcie „chamów” od rządów, przyjemne im jest zahamowanie reformy rolnej. Śpiewają „Pierwszą…

ABC 17.07.1930

„Bohaterskie” napady nocne tajnych organizacyj sanacyjnych na przeciwników politycznych

Tajne organizacje sanacyjne „Związek Żołnierskiego Czynu” i jego odgałęzienie na „cywilów” „Związek Orła Białego” mają za sobą bogatą przeszłość. Przedewszystkiem „Związek Żołnierskiego Czynu” nielada rolę odegrał w zamachu majowym. Ale dowództwo „Związku Żołnierskiego Czynu” nie zadowolił udział w zamachu, tajna organizacja trwa nadal i od…

Bunt Młodych 02.04.1933

Monteskjusz i pułkownik Sławek

Obawiam się nieco, iż czytelnik dozna zawodu po przeczytaniu poniższego artykułu. Tytuł zdaje się bowiem zapowiadać charakterystykę jednego ze współczesnych kierowników polskiego życia politycznego i to w dość niespodziewanym związku ze znakomitym pisarzem XVIII wieku. W rzeczywistości bardzo daleko odbiegniemy jednak od takiej charakterystyki. O…

Wiadomości Polskie 17.03.1940

U źródeł słabości

Być może, że nie warto tego czynić. Dnia 1 września weszliśmy wszyscy w ciemny tunel dziejów. Niewiadomo, niesposób zgadnąć co czeka nas u wylotu. Glob ziemski cały, wirując, zanurzać się poczyna w ciemnym, olbrzymim otworze, który prowadzi ze świata jaki opuszczamy, jaki już opuściliśmy, w…

Zielony Sztandar 21.02.1932

„Wolność słowa”

Konstytucja nasza wzorem kulturalnych państw zachodnich poręcza wolność prasy, t. j. słowa drukowanego, w pierwszym rzędzie gazet. Artykuł 105 Konstytucji brzmi: „Poręcza się wolność prasy. Nie może być wprowadzona cenzura, ani system koncesyjny na wydawanie druków. Nie może być odjęty dziennikom i drukom krajowym debit…

Głos Narodu 14.09.1927

„Tradycja znikania w rodzinie Zagórskich”

O gen. Zagórskim niema żadnych wiadomości. „Głos Prawdy” korzystając z tego, że od 31 dni „zaginiony” generał bronić się nie może, drukuje artykuł o tajemniczem zniknięciu Juljusza Zagórskiego (brata generała) w roku 1919. „Tragedja – pisze „organ piłsudczyków” – czy może obydwaj bracia spacerują dzisiaj…

Prosto z Mostu 13.03.1938

Sprawa Pasternaka

Wychodzi we Lwowie od pewnego czasu pismo humorystyczne „Chochoł”, wydawane i redagowane przez Żydów, ale w języku polskim. Polacy nie czytują go, toteż zapewne bezkarnie uszedłby ohydny wiersz, zamieszczony tam przez niejakiego L. Pasternaka, gdyby przypadkiem nie był wpadł w ręce redaktora „ABC” p. T.…

Myśl Narodowa 23.05.1926

Jaki był motyw zamachu?

Od pierwszej chwili wybuchu 12 maja nad wypadkami zawisło niepokojące pytanie, jakie są motywy zamachu, jaki jego cel. Cui bono? Na pytanie to Polak nie ma dotąd jasnej odpowiedzi, gdy już spokój na ulicy, niestety spokój żałobny, gdy w oczach majaczą cyfry nie do wiary:…

„Nie mieszać się do Ojczyzny!”

Do redaktora „Wiadomości Literackich” Nie obeschły jeszcze pióra od czasu wysoce pouczającej polemiki na temat, czem wolno zajmować się pismu literackiemu, a czem nie, gdy zagadnienie to zostało rozszerzone i rozwiązane, i to przez „czynniki” najbardziej kompetentne i „miarodajne”, mianowicie przez policję. A jak to…

Prosto z Mostu 11.10.1936

Na prowincji

Od jednego z prenumeratorów naszych, mieszkającego na głuchej wsi (w Zamojszczyźnie), otrzymujemy wiadomość charakterystyczną: oto policja tamtejsza trudni się poszukiwaniem u prenumeratorów „Prosto z mostu” poszczególnych skonfiskowanych numerów naszego pisma! Czytamy w liście: „Jednego wieczoru przyszła do mnie policja i zażądała, począwszy od numeru 29,…

Wiadomości 21.10.1951

Dlaczego osadzono mnie w Berezie

Do redaktora „Wiadomości” W artykule byłego premiera, gen. Felicjana Sławoja-Składkowskiego, jak zawsze jędrnym i doskonale napisanym, spotykam wiadomość że „redaktor wileński” został osadzony w Berezie za „wychwalanie ustroju hitlerowskiego” a potem wypuszczony z tym, że ma nadal pisać, lecz bez wychwalania ustroju hitlerowskiego. Muszę na…

Tydzień Robotnika 24.11.1935

Dyktatura bez dyktatora

Dziewięć i pól lat minęło od chwili, gdy obóz sanacyjny doszedł do władzy w Polsce pod znakiem zmiany ustroju państwowego. Wszystko, co w tym czasie działo się złego, zrzucali rządzący na karb partyjnictwa i konstytucji z 1921 roku. Wreszcie, po wielu wysiłkach udało się BB.…

Tydzień Robotnika 04.02.1934

Faszyzm w majestacie prawa

26 stycznia Dziwny to był dzień 26 stycznia w sanacyjnym sejmie przy ulicy Wiejskiej. Na porządku dziennym posiedzenia znajdowało się „sprawozdanie Komisji Konstytucyjnej z toku prac nad wnioskiem klubu Parlamentarnego B. B. W. R. w sprawie zmiany Konstytucji”. Z tekstu tego sprawozdania, wydrukowanego i rozdanego…

Słowo 04.01.1939

Józef Piłsudski i Roman Dmowski. Ofensywa i obrona.

Józef Piłsudski i Roman Dmowski! Józef Piłsudski była to ofensywa naszego narodu. Odwracał koło polskiej historji wtył aż do XVII wieku, do Polski mocarstwowej. Szedł na Kijów. Nie bał się sojuszów Polski z innemi narodowościami w tem przekonaniu, że indywidualność polska, jako silniejsza i tak…

Dziennik Ludowy 15.03.1934

Publicysta hitlerowski o „sanacji” i o Polsce. (II)

Ciekawa książka Fryderyka Sieburga II. Poznaliśmy już poglądy Sieburga na politykę zagraniczną. Chciałby sprzymierzoną z Niemcami Polskę pchnąć na wschód, wbrew ugodzie polskiej z Sowietami. Nie wiem, czy tak ukochany przez p. Sieburga min. Beck będzie mu wdzięczny za te plany i za takie pojmowanie…

Dziennik Ludowy 14.03.1934

Publicysta hitlerowski o „sanacji” i o Polsce. (I)

Ciekawa książka Fryderyka Sieburga I. Przed paru miesiącami bawił w Warszawie niewątpliwie zdolny niemiecko-hitlerowski publicysta, Fryderyk Sieburg. Starał się wszystko zobaczyć, z ludźmi się zapoznać i w stosunkach polskich się rozejrzeć. Dzienniki „sanacyjne” chętnie mim się opiekowały. Powszechnie utrzymywano, że celem wizyty Sieburga jest nietylko…

Dziennik Ludowy 15.03.1934

Propaganda antysemicka

Nigdy jeszcze Polska nie była zalewana propagandą antysemicką w takim stopniu co obecnie. Jak grzyby po deszczu wyrastają jakieś partyjki ,,narodowo – socjalistyczne”, kłócące się ze sobą o „programy”, ale zgodne na punkcie antysemityzmu. To jest wspólna więź, która je łączy, a w rzeczywistości –…

Close