British Museum i Mozart, to niemal rówieśnicy. Pierwszy raz spotkali się w lecie 1765, gdy Leopold Mozart, opuszczając Londyn po sezonie koncertowym, przyprowadził dzieci do niedawno otwartego muzeum. Wolfgang Amadeusz miał wtedy dziewięć i pół lat a muzeum było o trzy lata młodsze. Dziś, znowu…
Ś. p. Józef Chełmoński
Dnia 6 kwietnia w skromnem zaciszu wiejskiem, w Kuklówce, pod Grodziskiem, zmarł wielki malarz polski Józef Chełmoński. Dnia 8 tegoż miesiąca zwłoki mistrza złożono na cmentarzu parafialnego kościoła w Ojrzanowie. Czem był Chełmoński, jako malarz w stosunku do całokształtu naszej twórczości w tym zakresie, to…
Socjalizm w pałacu zimowym
Lata całe tajemnica otaczała wnętrze zimowego pałacu w Petersburgu. Głuche legendy szeptała sobie publiczność stołeczna. Cesarze Wszechrosji w ostatnich czasach zamieszkiwali tu rzadko, czasami przez kilka dni zaledwie unosiła się nad dachem chorągiew żółta z czarnym orłem dwugłowym – sztandar Cesarzy Wszechrosji, wskazujący obecność w…
Od parady Reichswery – do „Króla Leara”
Wyjazd do kraju, którego życie zna się tylko z depesz i politycznych korespondencyj, jest przede wszystkim – rozbiciem schematu. W jedno zdanie nie można wtłoczyć rozległości i bogactwa życia 60-milionowych Niemiec, jeżeli zaś dla uproszczenia tworzy się o Niemczech opinie na wzór krótkich, okrągłych zdań…
Rozprawa Hitlera z malarstwem
W pasjonującej książce H. H. Parsa, opisującej niebezpieczeństwa, na jakie niejednokrotnie były narażone słynne obrazy („Pictures in Peril”, Londyn, Faber and Faber, 1957), ostatni rozdział omawia stosunek hitleryzmu do plastyki i ukazuje grabież dzieł sztuki na ziemiach okupowanych przez Niemców w czasie wojny. Nie wszyscy…
Moja podróż do Rosji (cz. 4)
SZTUKA
MUZEA Muzea sztuki w Sowietach są przepełnione. Galerja Tretjakowska czy Galerja Sztuki Zagranicznej (dawne muzeum Szczukina) pełne są wycieczek szkolnych i robotniczych. Obrazy nie stanowią przedmiotu kontemplacji. Potrzebne są raczej jak wypchane ptaki w szkole przy wykładzie zoologji. Przysłuchiwałem się takim wykładom w wielu muzeach.…
Pochwała Poznania
Poznań, w styczniu. Gdy cztery lata temu zwiedzałem przez dwa dni Poznań – spodobał mi się. W czasie Powszechnej Wystawy Krajowej byłem w nim tydzień, a wówczas – zaimponował – mi. A teraz siedzę w tem mieście piąty miesiąc i – pokochałem je! Bo jakże…
W krainie duchów.
Wspomnienia z pobytu na Podolu. (cz.1)
Poniższa gawęda znakomitego artysty-malarza, Wlastimila Hofmanna, zainteresuje niewątpliwie czytelników, choć właściwie autor gawędzi w niej głównie o sprawach, tytułem nie objętych. Przyp. Red. W jednej z restauracyj krakowskich poznałem dwóch Pronaszków. Starszy Zbigniew był wtedy uczniem Akademii Sztuk Pięknych, żalił mi się, że w jego…
Anegdoty o plastykach
MATEJKO Jeszcze będąc na kursie Jacka Malczewskiego w Szkole Sztuk Pięknych w Krakowie, słyszałem z ust mego mistrza: „Matejko to malarz guzików”, „Matejko, był to wielki człowiek”. Dalej: „Gdyby takich rozmiarów obraz jak Grunwald, Matejko chciał prawdziwie namalować tj. w plenerze, to by go nie…
Miłość Norwida (cz.2)
Norwid mógł zaiste zawołać, jak Słowacki: „I powiedz, czy ja duszę mam powszednią,Ja, po przeszedłszy świat, kochałem jedną!” W r. 1845 podążył za nią do Berlina i pomimo smutnej pory zimowej, spędził w tem nudnem i posępnem mieście najpiękniejsze chwile życia. Pisze o Maryi, że…
Miłość Norwida (cz.1)
Mało znany i ceniony za życia, Norwid – poprzednik Maeterlincka – dopiero w lat wiele po śmierci doczekał się zasłużonej czci u swoich i obcych 1). Szczerość, subtelność, powaga, oryginalność formy, unikanie efektów, myśl głęboka i smutek, – czarny kwiat wyrastający tak często w duszy…
Lionardo da Vinci jako badacz i filozof (cz.2)
(Ciąg dalszy). Przyrodą zajmowali się wprawdzie zwolennicy magii, alchemii, astrologii i tak zwani czarnoksiężnicy w rodzaju naszego Twardowskiego, ale oni odrodzenia mydli także spowodować nie mogli, były to przecież przeważnie umysły fantastyczne, zabobonne, hołdujące przesądom z całego świata, a szczególnie ze wschodu pozbieranym. Jakże więc…
Lionardo da Vinci jako badacz i filozof (cz.1)
Na wiosnę roku 1498 odbyła się w Medyolanie na dworze Ludwika Moro z rodu Sforzów wielka uroczystość. Moro, który lubiał uchodzić za mecenasa nauk i sztuk pięknych, urządził z niebywałą wystawnością we wspaniałej sali Rochetta dysputę uczonych „scientifico duello”, jak się tego rodzaju widowiska wówczas…
Jakie były w starożytności ceny przy sprzedaży dzieł sztuki?
Czytając o olbrzymich sumach, płaconych obecnie znakomitym artystom, wyobrażamy sobie, że dopiero w naszem stuleciu doszły one do takiej wysokości. Tymczasem w pismach autorów starożytnych znajduję się wzmianki, że przed dwoma tysiącami lat sztuka lepiej się opłacała, niż obecnie. Jeden, z najstarszych mistrzów greckiego malarstwa,…
Wit Stwosz
RZEŹBIARZ Z KRAKOWA Mało jest w przeszłości postaci, o którychby więcej jak o Stwoszu w czasach ostatnich pisano, a mimo to przyznać trudno, aby rzeźbiarz ów i dzieła jego powszechnie znanemi były. Nawet poemat Wincentego Pola, Listy z Krakowa Kremera i badania tylu uczonych (1)…
Z Kiepurą w „Expressie” Warszawa – Zakopane
Wywiad specjalny dla „Ilustr. Kuryera Codziennego” Warszawa, w grudniu. Spotkałem Go na dworcu głównym. Roześmiany, wesoły, swobodny jak zwykle, w gronie przyjaciół, znajomych, wielbicieli. Wyjeżdża na święta do Zakopanego. Musi wypocząć po ostatnich występach w stolicy. Podchodzę, witam Go i wsiadłszy do wagonu, proszę o…