Tajemnica „Ibisa”

1 czerwca 1943 Niemcy zestrzelili nad zatoką biskajską holenderski samolot cywilny „Ibis” lecący z Lizbony do Anglii. Było to tym dziwniejsze że od r. 1940 samoloty na tej linii krążyły bez przeszkód. Mówiono nawet że działo się to wskutek tajnego porozumienia między rządami brytyjskim i niemieckim, gdyż samoloty przewoziły przedstawicieli państw neutralnych, pocztę dyplomatyczną i listy jeńców wojennych. Twierdzono nadto że swobodne krążenie samolotów leżało w interesie Niemiec, tą bowiem drogą szpiedzy niemieccy dostawali się do Anglii a do Portugalii prasa angielska, będącą dla wywiadu niemieckiego kopalnią informacji.

flight-777

W zestrzelonym samolocie znajdowali się pan podobny do Churchilla, także palący cygara, i znakomity aktor angielski Leslie Howard, niezapomniany odtwórca profesora Higginsa z „Pigmaliona”. W swoich pamiętnikach Churchill odrzuca hipotezę że Niemcy polowali na niego: czy kto przy zdrowych zmysłach mógłby na chwilę przypuszczać że mając do rozporządzenia całe lotnictwo i flotę Wielkiej Brytanii, premier brytyjski będzie ryzykował podróż w biały dzień samolotem cywilnym?

Jeśli odpada Churchill, być może Niemcom chodziło o Howarda, który swoimi odczytami spełniał wybitną rolę propagandową a jak mówiono, był tajnym agentem brytyjskim?

Znany dziennikarz Ian Colvin dotarł do wszystkich ludzi którzy mogli dać mu jakiekolwiek informacje i w książce „Flight 777″ (Londyn, Evans, 1957) zajął się analizą nasuwających się możliwości.

Wszelako drobiazgowe śledztwo, przeprowadzone przez Colvina, poza wydobyciem różnych interesujących epizodów wojny szpiegowskiej, nie dało konkretnych rezultatów.

Być może, wywiad brytyjski, chcąc zapewnić jak największe bezpieczeństwo wracającemu w tym czasie do Anglii Churchillowi, sam naprowadził uwagę wywiadu niemieckiego na „Ibisa”. Wywiad brytyjski przychwycił potem depeszę agenta niemieckiego w Lizbonie z nazwiskami pasażerów „Ibisa”; dowodziło to że Niemcy zainteresowali się samolotem. Powstało pytanie czy nie należy wobec tego wstrzymać jego odlotu. Po namyśle uznano że ujawniłoby to misternie zarzuconą sieć podsłuchu brytyjskiego, i „Ibis” poleciał.

Ta niezdekonspirowana sieć podsłuchu odegrała ogromną rolę w rok później, w okresie lądowania w Normandii, i lot „Ibisa” na zatratę opłacił się w świetle późniejszych wypadków.

Colvin dodaje że Howard i jego towarzysze na pewno umieliby to ocenić.

Wydawany w Londynie w latach 1946 – 1981 emigracyjny tygodnik społeczno-kulturalny. Założycielem pisma był Mieczysław Grydzewski a stałymi współpracownikami byli min. Marian Hemar, Marian Kukiel, Stanisław Stroński, Jan Lechoń, Józef Mackiewicz, Tymon Terlecki, Józef Wittlin. Tygodnik był kontynuacją londyńskich „Wiadomości Polskich” a tradycją nawiązywał do przedwojennych „Wiadomości Literackich”.

Brak komentarzy

Napisz komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Close