• Wiadomości
  • / 16.10.1949
  • / Londyn
  • / Rok 4, Nr 42 (185)

Wśród czasopism

Wyznanie enkawudzisty

„Figaro Littéraire” z 20 i 27 sierpnia b.r. przynosi w opracowaniu Davida J. Dallina obszerne zeznanie Siergieja Kiriłowa, oficera N.K.G.D. (komisariat bezpieczeństwa publicznego), dzisiaj dipisa w Niemczech.

Ze szkoły oficerów N.K.G.B. w Leningradzie Kiriłowa nagle, przed ukończeniem kursu, wysłano do „Białorusi Zachodniej” jesienią 1939. Z rozkazu Canowa, szefa N.K.W.D. i N.K.G.B. na Białoruś, mianowano go szefem N.K.G.B, w Brześciu Litewskim, gdzie m. in. zarządzał masową zsyłką Żydów, nakazaną za karę, że pewna ilość Żydów zgłosiła się na powrót pod okupację niemiecką.

Opowiada on o metodach organizowania wywiadu. Tak np. pewnego dnia zaaresztowano cieszącego się doskonałą opinią inżyniera Bronisława Kruczyńskiego pod zarzutem złego prowadzenia fabryki. Po kilku dniach śledztwa Kruczyńskiemu zaproponowano zwolnienie pod warunkiem, że będzie donosił. Odmówił. Zwolniono go, ale zaaresztowano jego żonę. Tym razem Kruczyński zgodził się na dostarczanie żądanych informacji. Przez pewien czas jednak raporty jego były ogólnikowe i wymijające. Kiedy zagrożono mu jednak, że żona jego zostanie zaaresztowana po raz drugi, zaczął pisać raporty dokładne.

W r. 1943 Kiriłow z racji swojej poprzedniej służby na ziemiach polskich został pod nazwiskiem Edmunda Krapowskiego „polskim” oficerem w armii Berlinga. Takich „Polaków” – pisze – było w tej armii 484. Kazano mu mówić, że pochodzi „od jednego z bohaterów powstania kościuszkowskiego, którego w r. 1863 zesłano na Syberię”. Przed swoją służbą w armii Berlinga Kiriłow – Krapowski został posłany razem z 200 innymi na kurs nauki języka polskiego w Riazaniu.

Ze swojej służby w armii Berlinga opowiada o następującym epizodzie. 12 października 1943 dywizji polskiej kazano przeprowadzić pod Antonówką o 3.30 rano atak na wieś zajętą przez Niemców. Atak miało poprzedzić bombardowanie artyleryjskie wsi, nakazane na 3-ą, ale artyleria sowiecka nie zaczęła w porę bombardowania. Mimo to o 3.30 oddziały polskie przystąpiły do ataku i zdobyły wieś, którą, już po zdobyciu, o 4-ej, zaczęła bombardować artyleria sowiecka, wyrządzając straszliwą masakrę wśród Polaków. Kiriłow był obecny, gdy marszałek Żukow wezwał do siebie dwóch pułkowników artylerii, odpowiedzialnych za wydanie rozkazu, i kiedy ci tłumaczyli się nieporozumieniem, zastrzelił ich na miejscu. Po masakrze, w której czasie zginęło ponad 5 000 żołnierzy armii Berlinga, następnej nocy 1.200 żołnierzy przeszło linię frontu i poddało się Niemcom.

W późniejszym stadium wojny Kiriłow służył pod rozkazami Świerczewskiego w Prusiech Wschodnich. Opowiada, że kiedy szło o zdobycie pewnego miasta pod Królewcem, Świerczewski wydał następujący rozkaz: „Żołnierze i oficerowie, zdobądźcie miasto. Znajdziecie tam wino i kobiety. Przez cztery godziny miasto należeć będzie do was”.

Później Kiriłow znalazł się w grupie 62 oficerów „polskich”, których posłano do Moskwy do akademii wojskowej im. Frunzego. Wszystkich oficerów „polskich” obowiązywało chodzenie co niedziela do kościoła katolickiego na mszę. Opowiadali sobie w związku z tym następującą anegdotę. Kiedy jednemu z oficerów ksiądz podał krucyfiks do ucałowania, ten nachyliwszy się, szepnął księdzu do ucha: „Proszę księdza, ja nie mogę, ja jestem komunistą od czterech lat”. Na co „ksiądz”, również szeptem, odpowiedział: „Głupcze, ja należę do partii już od dwudziestu lat”.

Po ukończeniu akademii, Kiriłowa w październiku 1945 wysłano z powrotem do Polski do walki z partyzantką. Skorzystał wtedy z pierwszej okazji i uciekł do Niemiec.

Theates.

Wydawany w Londynie w latach 1946 – 1981 emigracyjny tygodnik społeczno-kulturalny. Założycielem pisma był Mieczysław Grydzewski a stałymi współpracownikami byli min. Marian Hemar, Marian Kukiel, Stanisław Stroński, Jan Lechoń, Józef Mackiewicz, Tymon Terlecki, Józef Wittlin. Tygodnik był kontynuacją londyńskich „Wiadomości Polskich” a tradycją nawiązywał do przedwojennych „Wiadomości Literackich”.

Close